----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Biuro imigracyjne i Departament Stanu zmieniły ostatnio pewne procesy starania się o wizę lub pobyt stały.  

Pierwsza zmiana dotyczy procesowania o pobyt stały przez sponsorowanie rodzinne w konsulatach. Zmiana ta dotyczy ewaluacji tego, czy osoba sponsorowana stanowi ryzyko skorzystania w przyszłości z programów społecznych pomocy finansowej, tzw. public charge. O ile biuro imigracyjne jest dopiero na etapie przygotowywania zmiany przepisów regulujących w tej dziedzinie, o tyle Departament Stanu (konsulaty) już tę zmianę wprowadziły w zeszłym roku zmieniając instrukcje dla konsuli w tzw. Foreign affairs manual. Zmiany te przygotowane zostały "tylnymi drzwiami" bez konsultacji z zainteresowanymi stronami i bez publicznych notyfikacji i już powodują, że odmówiono czterokrotnie więcej wiz pobytu stałego na podstawie finansowej w roku 2018 niż w 2017. Najbardziej zmiany te odczuwalne są w konsulatach amerykańskich w Meksyku, ale zaczynają być wprowadzane we wszystkich placówkach dyplomatycznych. Dlatego osoby oczekujące na interview wizowe w konsulatach o zmianach tych muszą wiedzieć. Dotyczy to szczególnie osób, które przebywały w USA, dostały provisional waiver i jadą za granicę na interview. Zmiany te polegają na tym, że konsulowie koncentrują się teraz bardziej niż w przeszłości na sytuacji finansowej osoby sponsorowanej i jej domostwa, najbliższej rodziny. Kiedyś jeśli osoba taka miała podpisany affidavit of support, często przez sponsora posiłkowego, to element kwalifikujący finansowy był wystarczająco zaspokojony. Teraz obecność affidavit of support w aktach jest tylko jednym z elementów ewaluacji sytuacji finansowej. Konsul ma patrzeć na inne elementy, takie jak to, czy osoba sponsorowana i sponsorująca zarabia pieniądze i rozlicza się z podatków, historię zatrudnienia, edukację, prawdopodobieństwo zatrudnienia w przyszłości, wiek, stan zdrowia, i co najważniejsze, historię korzystania ze społecznych programów finansowych przez aplikanta, jego dzieci lub małżonka. Przykłady najczęstszych odmów to właśnie osoby, które albo same korzystały z programów społecznych albo dopuścili się tego członkowie ich domostwa, małżonkowie lub dzieci. Ostatnio opisane odmowy dotyczyły sytuacji, gdzie dzieci osoby sponsorowanej (obywatele USA) korzystały z Medicaid i znaczków żywnościowych food stamps.  Aplikant dostał odmowę na podstawie finansowej i jego provisional waiver został cofnięty. Na razie odmów takich nie widzimy w Warszawie, czy innych konsulatach USA w Europie, ale aplikanci podróżujący za granice na interview muszą upewnić się najpierw u adwokata imigracyjnego, czy spełniają warunki finansowe, zęby uniknąć opóźnień i komplikacji w konsulatach.

Druga duża zmiana to procesowanie aplikacji o przedłużenie wizy turystycznej bądź zamiana na inną, np. studencką. Od 22 marca 2019 mamy nie tylko nowy formularz, ale również nową procedurę, która wymaga od wszystkich aplikantów składania odcisków palców. Dotyczy to wszystkich aplikantów, zarówno głównych jak i aplikantów towarzyszących, a więc małżonków i dzieci. Zmieniły się również opłaty, ponieważ oprócz opłaty podstawowej, wymagana jest od każdego aplikanta oddającego odciski palców dodatkowa oplata $85. Każdy dodatkowy aplikant musi również wypełnić osobny formularz I-539A.

Oprócz zmian formularzy i opłat, biuro imigracyjne wymaga też więcej dokumentacji dotyczącej intencji nieimigracyjnej, a więc intencji powrotu. Ta dokumentacja będzie inna u każdego aplikanta, ale generalnie dotyczy udowodnienia posiadania stałego adresu za granicą (akty notarialne posiadania domu czy mieszkania, dokument stałego zameldowania), list od zagranicznego pracodawcy potwierdzający zatrudnienie lub ofertę pracy po powrocie z USA, lub potwierdzający prowadzenie działalności gospodarczej, PIT za ostatni rok, konto bankowe za granicą, rachunki na adres zagraniczny, jak również dokumenty potwierdzające dotychczasowy charakter pobytu turystycznego, np. zdjęcia ze zwiedzania, bilety, rachunki z podroży po USA i chronologiczna lista aktywności turystycznych.

Trzecia duża zmiana to zaostrzenie procesu przedłużania dwuletniej warunkowej rezydentury otrzymywanej na podstawie małżeństwa. Do tej pory był to proces prawie automatyczny. Szczególnie jeśli małżeństwo dalej trwało. Teraz ten proces nie tylko jest bardzo wydłużony, obecnie trwa ponad półtora roku, ale został zaostrzony. Petycje złożone po 10 grudnia 2018 Beda w większości podlegały interview. Oficerowie biura imigracyjnego w Chicago są teraz wszyscy szkoleni na przeprowadzanie takiego interview. Do tej pory było ono rzadkością, teraz będzie normalną formalnością. Widzimy też bardzo wiele rfe, a więc prośby o dodatkowe dokumenty. Nacisk jest na to, aby pokazać dokumentację z całego okresu dwóch lat, nie tylko ostatnich kilku miesięcy. Biuro imigracyjne chce teraz kompletne kopie podatków, nie tylko główne formularze.  

Ze względu na wydłużone procesowanie I-751, wiele osób kwalifikuje się już na obywatelstwo, a nadal czeka na decyzję w sprawie I-751. Osoby takie mogą złożyć aplikację o obywatelstwo, pomimo że nie otrzymały jeszcze zatwierdzenia I-751. Spowoduje to, że dostaną po kilku miesiącach wezwanie na podwójne interview. Najpierw oficer przeprowadzi z aplikantem i jego małżonkiem interview na I-751, a potem wyprosi małżonka i przeprowadzi interview i egzamin na obywatelstwo. Procedura ta przyspiesza procesowanie petycji I-751 i obywatelstwo.  Skoro biuro imigracyjne wymagać będzie interview na I-751 i tak i tak, to ma sens złożenie o obywatelstwo w momencie, gdy tylko osoba się kwalifikuje, bo zmusza to biuro imigracyjne do szybszego interview.

Następną zmianą wartą odnotowania jest tzw. infopass. Jest to umówienie się na spotkanie do lokalnego biura imigracyjnego, aby wbić pieczątkę w przypadku skończenia się zielonej karty lub jej przedłużenia, wydania dokumentu podroży, wypełnienia pakietu wizy imigracyjnej w przypadku zagubienia, etc. Do tej pory można było takie spotkanie umówić internetowo lub nawet przyjść bez umówienia. Teraz zadzwonić trzeba na customer service, tam wytłumaczyć sytuację, następnie czekać kilka dni na telefon od innego oficera, który dopiero umówi spotkanie. Dostaje się confirmation number i PIN, i dopiero wtedy można zjawić się w biurze imigracyjnym. Pod tym samym numerem trzeba się teraz dowiadywać o zalegające aplikacje. Oficer sprawdzi status, i jeśli sprawa trwa dłużej niz tzw. processing times, a więc średni czas załatwiania, to oficer wyśle mailem upomnienie do biura, gdzie aplikacja się znajduje. Ten nowy proces nie jest jeszcze idealny, ale wydaje się być dość efektywny w większości przypadków.  

Inna nowa procedura godna wzmianki, to wzywanie do biura imigracyjnego na tzw. deferred inspection osób, które przekroczyły termin wizy tymczasowej, najczęściej turystycznej. Coraz częściej przychodzą do nas osoby, które zostały dłużej niż zezwolił oficer na lotnisku i otrzymały wezwanie do downtown. W wielu wypadkach wizyta taka kończy się aresztem i procesem deportacyjnym, więc trzeba uważać. Jeśli osoba taka w międzyczasie przedłużyła wizę lub wystąpiła o pobyt stały (adjustment of status), to nie powinno być problemu, ale wszystko zależy od sytuacji. Trzeba skonsultować się z prawnikiem imigracyjnym, czy pójście na taki appointment jest bezpieczne i co nam grozi.

Za obecnej administracji zmiany następują szybko. Proszę sprawdzić na stronie biura imigracyjnego USCIS.gov, czy nie zmieniła się wersja formularzy, adres, gdzie mają być wysłane lub opłaty, zanim wyślą państwo jakąkolwiek aplikację lub petycję.  

Wesołych i radosnych Świąt Wielkanocnych.

Agata Gostyńska-Frakt
Adwokat imigracyjny i rodzinny
Tel. 312-644-8000
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location