----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Zwolniony niedawno pracownik sieci Portillos postanowił zemścić się na byłym pracodawcy i przekazał reporterom stacji WGN nagranie wideo, na którym widać biegające po restauracji karaluchy.

Antwoine Johnson powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że on i inni pracownicy Portillos znajdującego się przy 100 W. Ontario w dzielnicy River North, nagrywali filmiki ukazujące sytuację wewnątrz restauracji.

"W pewnym momencie zauważyłem karaluchy" - powiedział Johnson. "Poinformowaliśmy o tym przełożonych, ale kazali nam kontynuować pracę. Wydawało mi się, że to poważny problem i zawsze to zgłaszałem, ale nikt nigdy nie zrobił nic w tej sprawie".

Na nagraniu widać karaluchy biegające po maszynie do lodów oraz pustym stanowisku do przygotowywania żywności.

Inspektorzy ds. zdrowia z Chicago nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości podczas ostatniego przeglądu miejsca, dokonanego w kwietniu. Ale odnotowano obecność karaluchów podczas inspekcji w 2016 roku.

"Bardzo poważnie podchodzimy do kwestii czystości restauracji i dobrego samopoczucia wszystkich członków naszego zespołu" - powiedział rzecznik Portillo's, Nick Scarpino. "Korzystamy ze znanego w całym kraju Ecolab do kontroli i dezynsekcji co najmniej dwa razy w miesiącu, to znacznie częściej niż obowiązujące standardy branżowe".

W odpowiedzi na opublikowane nagranie pracownicy zajmujący się zwalczaniem szkodników dwa razy odwiedził restaurację Portillo's w ubiegłym tygodniu. Miejscy urzędnicy ds. zdrowia nie odpowiedzieli na pytanie dotyczące tego, czy inspektorzy ponownie odwiedzą lokal.

Rzecznik Portillos powiedział, że zwolniony pracownik rzucił krzesło podczas spotkania z menadżerem, na którym poinformowano go o rozwiązaniu umowy o pracę na początku tego miesiąca.

Johnson twierdzi, że został zwolniony, ponieważ opuścił zbyt wiele dni pracy po śmierci swojej matki i brata podczas świąt Bożego Narodzenia. Zaprzecza doniesieniom, że był niezadowolony ze swojej pracy.

"Uwielbiałem dla nich pracować" - powiedział. "Jeśli jednak widzę coś złego, zawsze to zgłaszam".

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location