----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Z Trampem przez Amerykę

Punktem centralnym fortu jest plac defilad, na którym umieszczono trzy historyczne flagi upamiętniające trzy państwa, które były kolejno właścicielami Starego Fortu Niagara. Biała francuska flaga powiewała tu w latach 1726–1759 będąc oficjalną banderą Departamentu Morskiego odpowiedzialnego za ochronę kolonii francuskich. Flaga Unii brytyjskiej powiewała w latach 1759–1796. Natomiast amerykańska flaga z 15 gwiazdami i taką samą ilością pasów łopotała nad fortem w latach 1796–1818. Tuż przy brzegu jez. Ontario wewnątrz fortu wart uwagi jest również krzyż z brązu nazwany „Krzyżem Milleta”, postawiony w tym miejscu przez „Rycerzy Kolumba”, poświęcony tragicznie zmarłym żołnierzom francuskim Fortu Denouville, kiedy to w czasie srogiej zimy 1687 roku garnizon fortu zmniejszył się z powodu chorób i głodu ze 100 do 12 żołnierzy. 

Niewątpliwie perłą Starego Fortu Niagara jest tzw. „zamek francuski” będący najstarszym tego typu budynkiem w rejonie Wielkich Jezior. Został on zaplanowany jako olbrzymi dom handlowy, aby uspokoić podejrzliwych Irokezów. W rzeczywistości była to ufortyfikowana cytadela zdolna do odparcia ataku Indian. Wykonawcą planów budynku był Gaspard-Joseph Chaussegros de Lery, którego uznawano za naczelnego inżyniera Nowej Francji. Parter budynku zajmowały składy, prochownia, piekarnia, wartownia i studnia, zaś na piętrze ulokowano izby mieszkalne dla oficerów i kaplicę. Zawieszone machikuły chroniące okienka strzelnicze na poziomie strychu stwarzały bezpieczną pozycję obronną dla muszkietów i lekkich dział dając też budynkowi oryginalną francuską nazwę „dom machikuł”. Pojęcia zamek nie używano aż do lat 30-tych XIX wieku. Najważniejszą częścią parteru był tzw. „pokój handlowy”, w którym przybywający tu Indianie mogli wymieniać skóry na produkty rzemieślnicze, jako że za panowania Francuzów fort autentycznie pełnił podwójną funkcję – jako punkt handlowy i fort militarny. Tuż obok w przedsionku znajdowała się studnia zaopatrująca mieszkańców w wodę od 1726 do 1815 roku. Związana jest z nią ponura legenda, którą po raz pierwszy zapisano w 1839 roku. Mówi ona o bezgłowym duchu zamordowanego oficera francuskiego, który zwykł nawiedzać studnię podczas pełni księżyca w poszukiwaniu brakującej własnej głowy. 

Naprzeciw przedsionka znajduje się barak, który służył za mieszkanie dla około 30 żołnierzy francuskich. Wygodniejsze apartamenty oficerskie ciągną się wzdłuż ściany od strony jeziora na tej samej kondygnacji. Wąski pokój na końcu korytarza był przez krótki okres w 1786 roku używany jako cela dla Roberta Rogersa, znanego weterana wojny francusko-indiańskiej. Oskarżony o zdradę przez Brytyjczyków, był on tu trzymany w łańcuchach przykutych do ściany i pod stałą kontrolą, zanim zabrano go na proces do Montrealu. 

Podczas wojny w 1812 roku zdjęto dach zamku, usypano ziemne szańce i na wierzchu budynku na poziomie strychu umieszczono ciężkie działa wymierzone w Fort Jerzego. To właśnie tutaj w ogniu szalonej kanonady 21 listopada 1812 roku żona żołnierza Betsy Doyle, pamiętana dzisiaj jako „wesoła Doyle”, pomagała nabijać działa zyskując sławę bohaterki tej wojny. Znajdująca się na parterze kaplica była najwcześniejszym stałym kościołem w zachodniej części stanu Nowy Jork. Budynek ten został odrestaurowany i naprawiony w latach 1927–1933 dokładnie w formie architektonicznej z lat 1727. Postarano się także o odtworzenie umeblowania z połowy XVIII wieku, aby wiernie ukazać jego wygląd ze wszystkimi detalami z okresu bytności tu Francuzów.  

Nieopodal fortu, nad brzegiem rzeki Niagara tuż przed jej ujściem do jez. Ontario, stoi historyczna już latarnia morska zbudowana i zaprojektowana w 1838 roku przez oficera marynarki wojennej Charlesa T. Platta, która zanim dożyła czasów dzisiejszych, również miała niezwykle burzliwą historię swego istnienia.

Zarówno wodospady Niagara jak i wiele innych ciekawych miejsc w USA zobaczyć można korzystając z usług biura podróży Tramp Travel w Chicago, które już od 1988 roku organizuje autokarowe wycieczki po całym kraju. 

Marek Brzeziński
Tramp Travel
Tel. 414-207-3800
www.tramptravelusa.com 

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Skomentuj artykul jako pierwszy

Skomentuj

Komentuj jako gosc.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location