----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Kiedy wstaje słońce, jesteśmy już zaaklimatyzowani do zmiany czasu i gotowi do zwiedzania najsłynniejszych atrakcji Dubaju, czyli jego legendarnych, architektonicznych cudów!

Zaczynamy od zbudowanego z rozmachem nad brzegiem Zatoki Perskiej (widok na morze i malownicze Wyspy Palmowe Jumeirah!) dystryktu mieszkaniowego Dubai Marina, składającego się paru setek oryginalnych wieżowców o imponującej wysokości pomiędzy 200 a 420 metrów. Budynki postawiono wzdłuż sztucznej laguny, gdzie ulokowano przystań zdolną pomieścić pół tysiąca jachtów i motorówek. Spośród wielu ciekawych obiektów w tej luksusowej dzielnicy naszą uwagę zwraca widowisko skręcony drapacz chmur Cayan (znany też jako Infinity Tower) liczący 306 metrów wysokości budynek o 73 piętrach oraz mniej spekatakularny, ale rekordowy, 107-piętrowy, największy na świecie apartamentowiec Princess Tower, o wysokości 414 metrów!

Stąd przemieszczamy się kolejką jednoszynową w głąb najbardziej chyba oryginalnych zabudowań świata - Wysp Palmowych. U wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich powstaje od 2001 roku zespół największych sztucznych wysp na świecie, usypywanych na dnie płytkiego szelfu Zatoki Perskiej. Wszystkie mają zarys palmy. Jedna z nich, ukończona już Palm Jumeirah, w całej okazałości jawi się właśnie przed naszymi zdumionymi oczami. Wyspa ma 5 kilometrów „średnicy”, a otoczona falochronami rozbudowana linia brzegowa (z prywatnymi plażami) liczy aż 75 kilometrów. Mieszczą się tutaj przede wszystkim rezydencje mieszkalne i hotele, ale również atrakcje turystyczne i przestrzeń handlowa. Domy letniskowe na „liściach” palmy zostały sprzedane w ciągu trzech dni po rozpoczęciu aukcji! Oddanie w 2008 roku do użytku kompleksu hotelowego Atlantis uświetnili luminarze współczesnego świata (tzw. celebryci) a oświetlił... najdroższy w historii pokaz sztucznych ogni!

Blisko „Palmy” jest dzielnica, gdzie znajdują się muzea, biblioteki, księgarnie, szkoły artystyczne, teatr. Tam co roku odbywają się renomowane festiwale filmowe.

W pobliżu obecnej Wyspy Jumeirah stał niegdyś przy plaży hotel Chicago Beach, a tuż obok firma Chicago Bridge & Iron Company składała tankowce do przewozu ropy naftowej. Stary hotel rozebrano, a na jego miejscu postawiono w 1997 roku fantastyczną, 93-metrową konstrukcję Jumeirah Beach Hotel, w formie oceanicznej fali, która wspaniale harmonizuje z sąsiednim hotelem wzorowanym na kształcie żagla - superluksusowym, 7-gwiazdkowym Burdż Al Arab (Wieża Arabska). Właśnie w Burdż Al Arab udało nam się dziś uzyskać rezerwację na obiad. Przywdziawszy wyjściowe stroje wstępujemy do głównego hallu przypominającego wnętrze kipiącej złotem katedry. Windą udajemy sie do restauracji, która upiększa hotel na 17 piętrze. Wchodzimy do wnętrza... wyraźnie odczuwając dyskretny urok burżuazji. Zamawiamy dania; zupa, australijski stek, po butelce wody mineralnej, do tego kieliszek wina, deser. W oczekiwaniu na posiłek podziwiamy panoramę okolicy „z lotu ptaka”: z góry dokładniej widać zespół wieżowców Marina City, Wyspę Palmową i hotel Jumeirah Beach/Fala – po sąsiedzku. Dubaj dzierży drugie, trzecie, czwarte, piąte i szóste miejsce w rankingu najwyższych hoteli świata, z Burdż Al Arab na czwartej pozycji! Widoki z okna mamy zniewalające, obiad wyborny, obsługa na najwyższym światowym poziomie, cena... tuż powyżej $300, ale raz w życiu można w końcu zaszaleć, zwłaszcza w tak legendarnym miejscu!

Kiedy już słońce pochyliło się wyraźnie ku zachodowi, a kontrasty stały się bardziej wyraziste, „fotograficzne”, jedziemy obejrzeć największą bez wątpienia atrakcję miasta - wieżowiec Burdż Chalifa, czyli najwyższy budynek wzniesiony ręką człowieka, 830 metrów wysokości! Widok z tarasu widokowego tego budynku robi co prawda duże wrażenie, ale nie jest aż tak bogaty i spektakularny jak chociażby z hotelu Marina Bay Sands w Singapurze, czy nawet z Burdż Al Arab sprzed godziny. Sam wieżowiec rzuca natomiast na kolana swoją zwiewną, strzelistą sylwetką, będąc widocznym niemal z każdego zakątka Dubaju.

Obok Burdż Chalifa zbudowano w 2009 roku największe centrum handlowe świata - Dubai Mall, gdzie spędzamy parę kolejnych godzin oglądając wystawy, gdyż ceny produktów - pomimo magicznego hasła duty free - są generalnie wyższe niż w USA. Na terenie Dubai Mall można wejść do ogrodu zoologicznego, do wspaniałego akwarium, można wypić piwo ze zmrożonej szklanicy i... pojeździć na łyżwach na najprawdziwszym lodzie krytego lodowiska!

O zmierzchu zasiadamy na brzegu laguny, aby obejrzeć imponujący pokaz podświetlanych fontann (coś na wzór Ceasar’s w Las Vegas), a po jego ukończeniu wracamy do Marina City odbyć rejs wycieczkowym stateczkiem wzdłuż morskich wybrzeży. Widoki rozświetlonego nocą Dubaju są po prostu rewelacyjne, zwłaszcza że pogoda dopisała rozgwieżdonym niebem, księżycem i mocnym blaskiem planety Jowisz! Cóż za niebiańskie dopełnienie przepełnionego wrażeniami dnia!

Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka

Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży Exotica Travel. Biuro organizuje wycieczki po całym świecie, w tym do Emiratów w listopadzie 2018. Informacje i rezerwacje: Exotica Travel, 6773 W.Belmont Ave, Chicago IL 60634. tel. (773) 237 7788, strona internetowa: http://www.andrzejkulka.com

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Skomentuj artykul jako pierwszy

Skomentuj

Komentuj jako gosc. Sign up or login to your account.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location