----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Złamane nosy, nadgarstki, uszkodzenia stawu barkowego czy urazy głowy, które mogą spowodować trwałe uszkodzenia mózgu - pacjentów z podobnymi obrażeniami ciała było zdecydowanie więcej tego lata na izbach przyjęć w całym kraju.

Nagły wzrost takich urazów ciała wynika z najnowszego trendu w transporcie miejskim: wypożyczalni elektrycznych skuterów.

W Santa Monica w Kalifornii, gdzie znajduje się jedna z największych firm produkujących elektryczne skutery, straż pożarna odnotowała 34 poważne wypadki z ich udziałem tego lata.

Dyrektor oddziału ratunkowego powiedział, że jego zespół leczył 18 pacjentów, którzy zostali poważnie ranni w wypadkach elektrycznych skuterów w ciągu ostatnich dwóch tygodni lipca. W San Francisco lekarz dyżurny w dużym szpitalu potwierdził, że w ciągu tygodnia na pogotowie trafia, aż 10 osób z ciężkimi obrażeniami.

"To kwestia czasu, zanim ktoś zginie, jestem tego absolutnie pewien” - alarmował Michael Sise, szef personelu medycznego w szpitalu Scripps Mercy w San Diego. W ostatnim tygodniu przyjęto czterech użytkowników elektrycznych skuterów w ciężkim stanie.

“Washington Post” przeprowadził wywiady z lekarzami z izb przyjęć w siedmiu miastach, w tym w Austin, Atlancie i Nashville, wszędzie lekarze zgłaszali wzrost liczby poważnych wypadków po wprowadzeniu na ulice elektrycznych skuterów. Brak jest na razie krajowych danych dotyczących wypadków z udziałem tych urządzeń.

Po sukcesach wypożyczalni rowerów trzy największe firmy produkujące skutery - działające pod nazwą Bird, Lime and Skip - próbują wprowadzić na ulice miast w całym kraju ich elektryczne pojazdy. Startupy związane ze skuterami przyciągnęły poważnych inwestorów od Ubera po Google’a. Niektórzy analitycy szacują, że niektóre prywatne firmy mogą mieć wartość ponad 1 miliarda dolarów.

Lime, firma z siedzibą w Kalifornii, przeprowadzała testy programu wypożyczania elektrycznych skuterów na niektórych festiwalach w Chicago tego lata.

Ostatecznym celem Lime jest uzyskanie zgody na deponowanie e-skuterów w całym mieście. Departament Transportu w Chicago (CDOT), który musiałby podpisać się pod tym, jeszcze nie podjął decyzji. 

Przedstawiciele CDOT są w trakcie analizy programu wypożyczania rowerów bez stacji (dockless) na południu, który nie jest częścią miejskiego programu Divvy. Firma Lime, która także ma flotę rowerów, bierze udział w tym pilotażu.

"[Przedstawiciele CDOT] twierdzą, że na razie koncentrują się na nowych wypożyczalniach rowerów i nie są jeszcze gotowi do wprowadzenia e-skuterów“ - powiedział Gabriel Scheer, dyrektor ds. strategii w Lime.

Wypożyczalnia bez stacji powoduje, że użytkownicy odpowiedzialni są za parkowanie elektrycznych skuterów na chodnikach wzdłuż krawężnika. Dla miasta będzie ważne, czy nie będzie to przeszkadzało innym użytkownikom ulic i chodników.

System działa w ten sposób. Należy użyć aplikacji mobilnej na smartfony, aby odblokować za $1 e-skuter firmy Lime. Każda minuta użytkowania kosztuje 15 centów. Po dotarciu do celu wystarczy zaparkować skuter na chodniku przy krawężniku. Za pomocą aplikacji zgłaszamy koniec jazdy, a program automatycznie blokuje koła skutera.

Skuterami elektrycznymi należy poruszać się po pasach dla rowerzystów. Osiągają maksymalną prędkość do 20 mil na godzinę, ale zwykle są ustawione na około 15 mph. Pracownicy zbierają skutery na noc i ładują je, a następnie rozwożą rano po mieście.

Rośnie też grono krytyków - w tym lekarzy, byłych motocyklistów, mechaników skuterów i prawników zajmujących się sprawami związanymi z urazami, którzy twierdzą, że urządzenia mogą wyglądać jak zabawki, ale związane jest z nimi takie same ryzyko wypadku, jak z każdym inny pojazdem mechaniczny na drodze.

Krytycy dodają, że niektóre floty elektrycznych skuterów są źle utrzymywane, a ich stan techniczny może doprowadzić do niebezpiecznych awarii.

Komentując ostatnią falę obrażeń ciała, przedstawiciele firm wypożyczających skutery stwierdzili, że bezpieczeństwo jest najwyższym priorytetem. Bird, Lime and Skip mówią, że ich aplikacje i etykiety na skuterach zawierają podstawowe informacje dotyczące bezpieczeństwa, a także instrukcje ich obsługi. Bird wymaga od użytkowników przesłania prawa jazdy i potwierdzenia, że mają ukończone 18 lat.

Ale Bird również lobbuje przeciwko ustawodawstwu w Kalifornii, które wymagałoby od użytkowników elektrycznych skuterów noszenia kasków.

JT

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location