----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

„Polish Fishing and Hunting Club” jest najstarszym myśliwsko-wędkarskim klubem polonijnym w Chicago. Na dodatek jedynym, który skupia w swoich szeregach zarówno miłośników spędzania wolnego czasu nad wodą jak i w lesie. Został założony w 1982 roku.

Po kilkunastu latach zaangażowanej pracy z funkcji prezesa organizacji zrezygnował Jerzy Krawczyk. W kwietniu jej stery przejął dotychczasowy wiceprezes Jacek Sokołowski. Wiceprezesem odpowiedzialnym za sprawy wędkarskie został Jan Dąbrowski, a Stanisław Kiersznowski objął stery sekcji myśliwskiej. Pieczę nad klubową kasą sprawuje Lucyna Sabik.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych akcji środowiskowych organizowanych przez ten klub są zawody „Fishing Derby For Children” organizowane z okazji Dnia Dziecka. W tym roku 9 czerwca w Wood Dale Grove odbędzie się już dwudziesta druga edycja tej imprezy.

„Zazwyczaj uczestniczy w niej około stu dzieci w wieku od „zera” do piętnastu lat. Dzieci, którym oczywiście muszą towarzyszyć rodzice lub opiekunowie, są zobowiązane jedynie do posiadania wędki. Organizatorzy zapewniają przynęty oraz gorący posiłek i napoje. Rywalizacja odbywa się w kilku kategoriach. Dla laureatów trzech pierwszych miejsc są dyplomy i cenne nagrody. Ale najważniejszym aspektem tych zawodów jest fakt, że wszyscy młodzi wędkarze otrzymują pamiątkowe medale uczestnictwa. W praktyce wszystkie dzieci wyjeżdżają do domu z prezentami i głowami pełnymi fantastycznych wspomnień ze wspólnie spędzonych przez rodzinę chwil na łonie natury. Jednym z przesłań, które zadecydowały o tym, że w tym roku zawody odbędą się po raz dwudziesty drugi, jest zaproponowanie dzieciom i ich rodzicom spędzenia wolnego czasu w oderwaniu od ekranów wszechobecnych komputerów i innych elektronicznych „pożeraczy” czasu i zdrowia naszych pociech. Chodzi o to, żeby uczyć dzieci kontaktu z żywą przyrodą. Mogą dotknąć tej ryby, popatrzeć na nią i ją wypuścić do wody. My nie zatrzymujemy złowionych rybek, ale je wypuszczamy i dzieci z jednej strony mają bezpośredni kontakt z przyrodą, a z drugiej również uczą się tego, że o przyrodę trzeba dbać” – powiedział prezes Jacek Sokołowski na roboczym zebraniu członków nowego zarządu, które odbyło się u zaprzyjaźnionego klubowego wolontariusza Mariana Skalskiego.

Z deklaracji nowego prezesa i pozostałych członków zarządu wynika, że organizacja w dalszym ciągu będzie realizowała dotychczasowe punkty programowe, starając się je rozbudowywać i uatrakcyjniać. „Z pewnością będziemy kontynuowali linię poprzedniego zarządu, czyli nie będziemy próbowali kupować własności typu ziemia, budynki. Będziemy starali utrzymać się te same główne imprezy sportowe, które były do tej pory. Może zaproponujemy coś nowego, ale to wszystko zostanie na zebraniach zarządu omówione i te inicjatywy będziemy na zebraniach naszym członkom prezentować” – zadeklarował prezes Sokołowski.

Plan działania przewiduje tak jak do tej pory zorganizowanie kilku zawodów strzeleckich i myśliwskich w ciągu roku. Po wędkarskim Dniu Dziecka został zaplanowany piknik klubowy, który odbędzie się 20 lipca w zaprzyjaźnionym ośrodku „Jack & Lidia’s Resort” przy 38610 N. Edgewood St. w Lake Villa na północnych przedmieściach aglomeracji chicagowskiej. Osiem dni później na strzelnicy Northbrook Sports Club odbędą się zawody o Puchar Wyborowego Strzelca. Na 23 września zaplanowano dziewiąte już otwarte klubowe zawody wędkarskie na jeziorze Delavan Lake w Wisconsin. Rywalizacja odbywać się będzie z brzegu i z łodzi. Siedemnastego grudnia klubowicze wraz z rodzinami spotkają się w restauracji „DIDI” na spotkaniu opłatkowym. W przeddzień Wigilii odbędzie się polowanie na bażanty. Sezon sportowy w Nowym Roku rozpocznie szósta edycja „Annual Ice Fishing Tournament” w Green Bay. 15 lutego odbędzie się Walentynkowy Bal Myśliwski połączony z ogłoszeniem wyników rywalizacji sportowej w 2019 oraz wręczeniem nagród i pucharów. Rywalizację strzelecką w 2020 roku zapoczątkują zawody o „Puchar zimy 2020”, które odbędą się na strzelnicy Downers Grove Sportsmen’s Club w miejscowości Morris. Będzie to jednocześnie impreza wyczerpująca klubowy kalendarz imprez sezonu 2019-2020.

„Nasi członkowie uczestniczyć również będą w zawodach i imprezach organizowanych przez inne polonijne kluby. W naszym środowisku takich spotkań jest około 20 w ciągu sezonu, więc atrakcji dla nikogo chętnego nie zabraknie” – powiedział prezes Sokołowski podsumowując sportowe plany obecnego sezonu. Prezes podziękował również byłym członkom zarządu, prezesowi Jerzemu Krawczykowi i Markowi Garbarzowi odpowiedzialnemu za sekcje strzelecko-myśliwską, z którymi przez sześć lat współpracował jako wiceprezes ds. wędkarskich za całokształt pracy włożonej w rozwój tej organizacji. „Zmiany organizacyjne, które w ostatnim czasie nastąpiły w naszym klubie, nie wyniknęły w jakikolwiek sposób ze złej pracy zarządu, ale przyczyn osobistych kolegów. Jeszcze raz pragnę im serdecznie podziękować za pracę, jaką włożyli w rozwój naszej organizacji licząc na to, że cały czas będą czynnie uczestniczyć w naszych poczynaniach”.

Z biegiem lat „Polish Fishing and Hunting Club” stał się matecznikiem kilkunastu powstałych później klubów o profilu myśliwskim zakładanych przez byłych członków, którzy postanowili spróbować swoich sił w roli organizatorów tej pasji. W ten sposób powstawały kolejne organizacje jak: Ostoja, Hubertus, Knieja czy Zew Natury. Najważniejsze jednak jest to, że polonijne środowisko wędkarsko-myśliwskie wspiera się wzajemnie uczestnicząc w zawodach i spotkaniach towarzyskich.

Organizatorzy czerwcowych zawodów dziecięcych zapraszają wszystkie chętne dzieci i rodziców do udziału w tej zabawie na łonie natury. Więcej informacji można uzyskać na stronie internetowej pod adresem: www.polishfhclub.org.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location