----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Właściciel nieruchomości z Lakeview, który wynajmuje swoje mieszkanie poprzez aplikację Airbnb, twierdzi, iż po jego powrocie do domu okazało się, że skradziono z niego kolekcję win, wartą prawie 50 tysięcy dolarów oraz inne rzeczy.

Kiedy Andrew Reese wrócił do swojego domu po zakończeniu okresu wynajmu, okazało się, że jego mieszkanie zostało nie tylko okradzione, ale zniszczone.

Wynajmujący ukradli garnki, patelnie, elektronikę, a nawet sedes. Najbardziej kosztowną stratą okazało się jednak wino.

Mężczyzna zabezpieczył swoją drogocenną kolekcję win w zamkniętej szafie, zanim wynajął mieszkanie, ale zamknięte drzwi nie stanowiły dla złodziei przeszkody.

„Wyłamali zamki i sięgnęli po moją kolekcję około 50 butelek win kupowanych w ramach inwestycji, z których większość warta była ponad 50 dolarów za butelkę” – powiedział. „Jedna butelka wina miała wartość 8-9 tysięcy dolarów”.

Reese złożył raport policyjny, ale sam także postanowił podjąć rolę detektywa.

Złodzieje wykorzystali skradzioną kartę kredytową, aby skorzystać z usługi serwisu Airbnb, więc mężczyzna szukał innego sposobu, aby ich namierzyć.

Kiedy zalogował się do swojej aplikacji Netflix, zauważył adres e-mail, którego wcześniej nie widział. To wtedy mężczyzna stał się cyber-detektywem, odkrywając tożsamość złodzieja.

„Potem dopasowałem zdjęcie z jego strony na Facebooku do nagrania z kamer monitoringu” – powiedział. Kamery bezpieczeństwa zainstalowane wokół nieruchomości, nagrały grupę osób wchodzących i wychodzących z niewielkim bagażem. Na nagraniu widać także dzieci, które odwiedzają mieszkanie. Pod koniec okresu wynajmu złodzieje zostali nagrani w momencie wynoszenia większych ilości przedmiotów – w osobistych walizkach pokrzywdzonego.

„Oglądałem potem strony tych wszystkich osób na Facebooku, a jeden z nich opublikował zdjęcie z bardzo unikalnym przedmiotem, który zniknął z mieszkania” – powiedział Reese.

Po krótkich poszukiwaniach Reese znalazł swoją cenną butelkę wina wartości 8-9 tysięcy dolarów – The Beast z winiarni Napa’s Delgado. Wina tej limitowanej edycji są sprzedawane tylko członkom winnicy – wyjaśnił Reese.

„To nie jest coś, co po prostu można kupić w Binny’s czy nawet luksusowym sklepie z alkoholem” – powiedział.

Mężczyzna przekazał uzyskane informacje policji, ale nikogo jeszcze nie aresztowano w tej sprawie. Do jego frustracji przyczynia się również fakt, iż ubezpieczenie zwykle nie pokrywa kradzieży związanej z krótkoterminowym wynajmem.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location