Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

To zjawisko, które mógł zaobserwować każdy, kto spacerował nad jeziorem Michigan w Chicago w tym roku: wysoka woda wdziera się na chodniki, mola i plaże w mieście.

Podczas gdy miej miejsca na chicagowskich plażach może stanowić niemiłą przeszkodę dla miłośników plażowania, Joel Brammeier, prezes i dyrektor generalni Alliance forGreat Lakes, twierdzi, że jest to dość normalna część cyklu jeziora, ze szczytami przypadającymi około 30 lat.

„To wspaniała okazja, aby przypomnieć, że Wielkie Jeziora to nie wanny. Poziomy wody podnoszące się i opadające są częścią naturalnego procesu i są w rzeczywistości dobre dla zwierząt żyjących w jeziorze” – powiedział. „Poprawia to różnorodność siedlisk przybrzeżnych, które są niezwykle ważne dla życia wszystkich organizmów zależnych od jeziora”.

Wysoka woda całkowicie pokryła niektóre z najmniejszych plaż w Chicago, skupionych w pobliżu Howard Street na dalekim północnym krańcu miasta.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location