----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Weterynarze w całym kraju obserwują niepokojący trend. Coraz częściej zdarza się, że ludzie celowo ranią swoje zwierzęta domowe, aby otrzymać środki przeciwbólowe.

Sytuacja doprowadziła do zmiany sposobu, w jaki niektóre szpitale weterynaryjne przepisują opioidy swoim pacjentom.

„Z pewnością codziennie przepisujemy opioidy dla zwierząt domowych” – powiedział Jeff Brourman, lekarz weterynarii kliniki WestVet. „Staramy się jednak być bardzo ostrożni z ilością opioidów, które zapisujemy, dokładnie śledzimy kolejne dawki i to, ile leków opuszcza naszą klinikę”.

Doktor Brourman mówi, że podobnie jak w przypadku ludzi, opioidy są niezwykle powszechnym sposobem radzenia sobie z bólem u zwierząt, szczególnie po operacjach.

„Stosujemy je w leczeniu pooperacyjnym, radzeniu sobie z bólem brzucha, bólem kręgosłupa, itp.” – powiedział.

Potrzeby są jeszcze większe w przypadku klinik specjalistycznych lub ratunkowych, takich jak WestVet, ponieważ trafiają tam najcięższe przypadki i krytycznie ranne zwierzęta.

Teraz, jeśli klient dzwoni z prośbą o więcej leków przeciwbólowych dla swojego pupila, personel wymaga kolejnej wizyty i badania, aby upewnić się, że zwierzę naprawdę nadal odczuwa ból i potrzebuje dodatkowych środków.

Oprócz monitorowania zachowań swoich klientów, weterynarze stoją w obliczu ogólnokrajowego niedoboru opiodów do wstrzykiwania.

W lipcu Pfizer wstrzymał dystrybucję podawanych dożylnie środków opioidowych do wszystkich klinik weterynaryjnych z powodu niedoborów u producenta. Firma priorytetowo traktuje dystrybucję do szpitali dla ludzi. Pfizer nie spodziewa się, że ich problemy z zaopatrzeniem zostaną rozwiązane co najmniej do drugiego kwartału 2019 roku, co oznacza, że weterynarze w wielu przypadkach będą musieli stosować rozwiązania alternatywne.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location