----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Z Andrzejem Kulką w świat: Birma 2018, część 2

Wtorek, 16 stycznia

Bangkok, stolica Tajlandii, to jedno z najbardziej fascynujących miast Azji, którego 64-sylabowa, pełna nazwa jest jednocześnie najdłuższą w świecie, rozpoczynającą się od wyrazów Krung Thep, czyli Miasto Aniołów. 

Kiedy Birmańczycy zniszczyli Ajutthaję, ówczesną stolicę Syjamu, król Rama I przeniósł ośrodek władzy do Wioski Dzikich Śliw, zwaną lokalnie Bang Makok. Było to w roku 1767.

Według Światowej Organizacji Meteorologicznej, Bangkok jest najgorętszym miastem świata ze średnią roczną temperaturą przekraczającą 28 stopni Celsjusza. Jest też jedną z najbardziej zakorkowanych i zanieczyszczonych metropolii naszego globu. A jednak nagromadzenie wspaniałych zabytków architektury, wyśmienita kuchnia, serdeczność mieszkańców i świetna lokalizacja jako baza wypadowa nad tropikalne morze bądź też w pokryte dżunglą góry powodują, że Bangkok jest jednym z najchętniej odwiedzanych miast na Ziemi. 

Wyspani, wypoczęci i posileni pysznym, azjatyckim śniadaniem, ruszamy na zwiedzanie tajskiej metropolii. Pierwszy postój urządzamy przy świątyni Wat Traimit, gdzie znajduje się bezcenny, liczący ponad 700 lat posąg Buddy w pozycji medytacyjnej. Ta słynna figura znajdowała się w Sukhothai, w pierwszej stolicy Syjamu, lecz wskutek zagrożenia atakami Birmańczyków została pokryta cementową zaprawą i przewieziona w okolice dzisiejszego Bangkoku, gdzie "utknęła" do naszych czasów. Dopiero w 1955 roku odkryto zupełnie przez przypadek, że posąg jest sporządzony z czystego złota - pięć i pół tony szlachetnego kruszcu! Zgodnie ze zwyczajem kłaniamy się bezcennej figurze i ruszamy dalej. 

Następnym celem naszego dzisiejszego programu jest licząca pięćset lat piękna Świątynia Leżącego Buddy zwana Wat Pho, gdzie w jednej z licznych budowli znajduje się posąg Gautamy Siddarthy. Tę świątynię tworzy ogromny kompleks architektoniczny składający się z wielu ozdobnych pawilonów i strzelistych wież (stupy) zbudowanych w uroczych, połączonych ze sobą dziedzińcach. To wszystko udekorowane dzwonami, stelami, kwitnącymi krzewami i rozmaitymi rzeźbami sprawia na nas ogromne wrażenie. Wat Pho była nie tylko świątynią, ale również szkołą i lecznicą. Główną atrakcją tego obiektu jest jednak mierząca 46 metrów długości, wysoka na 15 metrów dwustuletnia figura leżącego Buddy pokryta płatkowym złotem. 

Po wizycie w Wat Pho przekraczamy uliczkę, aby spożyć lunch w stylowej restauracji, jakich jest mnóstwo w sąsiedztwie tej znakomitej atrakcji turystycznej. Oczywiście zamawiamy typowe tajskie dania i pełni nowych sił ruszamy na słynny masaż, ma się rozumieć bez "happy endu". 

Zanim padniemy do łóżek wyjeżdżamy jeszcze na taras widokowy osiemdziesiątego trzeciego piętra Baiyoke Sky Hotel, najwyższego wieżowca w mieście, skąd podziwiamy panoramę stolicy Tajlandii w najkorzystniejszym świetle tuż przed zachodem słońca. 

A potem kolacja dwa piętra niżej w restauracji, która szczyci się, że jest najwyżej położoną na świecie na otwartym powietrzu! Może i jest, ale faktem pozostaje 101 dań w serwowanym tutaj bufecie specjalizującym się w owocach morza. Nakładamy więc na półmiski homary i krewetki, langusty, kraby i małże. Mamy bogaty wybór sashimi i sushi, do tego oczywiście wyborna wołowina dla chętnych plus... czerwone wino, palce lizać! 

To nie koniec dzisiejszych wrażeń, otóż na terenie naszego hotelu jest ogromne centrum handlowe, gdzie można dostać najnowsze telefony komórkowe Samsung 8 Edge i iPhony 8x za $140 i 220 odpowiednio. Okazja, z której korzysta niemal każdy z nas.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka

Autor jest właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki z polskim przewodnikiem po całym świecie, również do Birmy i Bangkoku w styczniu 2019. Bliższe informacje na stronie internetowej www.andrzejkulka.com lub pod nr tel. 773-237-7788.

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location