Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Prezydent przyleciał na lotnisko O’Hare o 9 rano i udał się na pokładzie helikoptera Marine One na Soldier Field, skąd został eskortowany do McCormick Place, gdzie o godzinie 10 rozpoczęła się doroczna Międzynarodowa Konferencja Komendantów Policji, na której Trump wygłosił przemówienie.

Nieobecny na spotkaniu był szef chicagowskiej policji, Eddie Johnson, który zapowiedział, że nie weźmie udziału, ponieważ sprzeciwia się polityce emigracyjnej administracji prezydenta. Również burmistrz miasta, Lori Lightfoot nie chce spotkać się z Trumpem. Prezydent często publicznie wytykał problemy z Chicago z przemocą z użyciem broni palnej, określając miasto jako „totalną katastrofę” i porównując je z Afganistanem.

W związku z wizytą prezydenta Trumpa w całym mieście wzmocnione zostały środki ostrożności, w centrum zamknięto kilka ulic, a departament policji wysłał na ulice dodatkowych funkcjonariuszy. Miasto spodziewa się protestów przeciwników urzędującego prezydenta, w których może wziąć udział nawet 20,000 osób.

Po konferencji prezydent weźmie udział w spotkaniu w Trump Tower, na którym zbierane będą datki na jego kampanię w walce o reelekcję. Prezydent ma opuścić Chicago około godziny 2 po południu.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location