----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Toksyczne odpady z niemal wszystkich elektrowni opalanych węglem w Illinois zanieczyszczają znajdujące się w ich okolicach ujęcia wody. Takie niepokojące wnioski wysunięto po analizie danych opartych w dużym stopniu na testach przeprowadzanych przez zakłady energetyczne.

W raporcie, w którym oceniono 24 elektrowni węglowych, podkreślono, że od dziesięcioleci urzędnicy federalni i stanowi nie potrafili pociągnąć korporacji do odpowiedzialności za miliony ton popiołu i innych szkodliwych produktów ubocznych powstających w wyniku spalania węgla w celu wytworzenia energii elektrycznej.

Większość odpadów w Illinois została zmieszana z wodą i wpompowana do dołów. Badania próbek gleby wykazały szkodliwy dla zdrowia poziom arsenu, chromu, ołowiu i innych metali ciężkich, które stale przedostają się przez grunt do jezior i rzek.

Jednym z takich miejsc jest Waukegan Generation Station na jeziorze Michigan, dawna elektrownia węglowa ComEd należąca obecnie do NRG Energy, otoczona dwoma składowiskami popiołów. Z kolei w kamieniołomie w Joliet ComEd i inne firmy składowały popiół, aż do reorganizacji pobliskiej elektrowni węglowej NRG w 2016 r.

Dziesięć podobnych miejsc stwarza zagrożenie dla zasobów wodnych - oceniła stanowa Agencja Ochrony Środowiska, w tym doły wypełnione popiołem w Joliet oraz te otaczające inną elektrownię węglową NRG w Joliet wzdłuż rzeki Des Plaines w Romeoville.

Organizacje non-profit odpowiedzialne za przygotowanie raportu, w tym projekt Environmental Integrity Project i Sierra Club, wezwały demokratycznego gubernatora-elekta J.B. Pritzkera do podjęcia działań w tej sprawie, w tym zażądania od właścicieli elektrowni węglowych zaprzestania zanieczyszczania stanowych zasobów wodnych toksynami z popiołu węglowego.

"Potrzebujemy restrykcyjnych przepisów, które zapewnią stałą ochronę, finansowe gwarancje i dadzą społeczeństwu głos w tych decyzjach” - powiedział Andrew Rehn, inżynier ds. zasobów wodnych w Prairie Rivers Network, innej grupie, która pracowała nad raportem.

Zakłady sprzedają energię elektryczną w stanie Illinois na wolnym rynku, zatem akcjonariusze, a nie osoby płacące za prąd, będą zmuszeni zapłacić kary za sprzątanie składowisk popiołów.

Była administracja demokratycznego gubernatora Pata Quinna zaproponowała w 2013 r. bardziej rygorystyczne przepisy, ale lobbyści związani z sektorem energetycznym za rządów odchodzącego ze stanowiska republikańskiego gubernatora Bruce'a Raunera wielokrotnie je blokowali.

Urzędnicy federalni również działają wolno. W sierpniu federalny sąd apelacyjny orzekł, że regulacje przyjęte przez administrację byłego demokratycznego prezydenta Baracka Obamy nie zapobiegły zanieczyszczeniom terenów w okolicach składowisk popiołu.

Sąd nakazał federalnej Agencji Ochrony Środowiska przyjęcie nowych przepisów w sprawie ochrony zdrowia ludzi i środowiska. Administracja republikańskiego prezydenta Donalda Trumpa dąży do zastąpienia przepisów z czasów Obamy jeszcze mniej rygorystycznymi.

Większość elektrowni węglowych w stanie Illinois jest własnością dwóch spółek: New York-based NRG i Houston Vistry Energy. Ich dyrekcje wciąż przeglądają analizę danych, które ich firmy przekazały EPA.

NRG przedłożyło plany wydobycia części popiołu i przeniesienia go z terenów w pobliżu zbiorników wodnych. Grupy ekologiczne twierdzą, że propozycja firmy nie wyeliminuje zagrożenia.

Zakłady należące do Vistry obejmują składowiska na obszarach wzdłuż rzeki Vermilion. Tymczasem erozja linii brzegowej może wyzwolić strumień popiołu i wody, podobnie jak w Tennessee i Karolinie Północnej, gdzie doszło do katastrofy ekologicznej. Usuwanie jej skutków kosztowało miliony dolarów.

Zamiast planowania wydobycia toksycznych zanieczyszczeń, Vistra chce skonsolidować swoje odpady na terenie o długości sześciu boisk futbolowych i ułożyć kamienny mur wzdłuż części brzegu rzeki. Firma dąży do przyspieszenia przeglądu swojej propozycji, ale lokalne grupy aktywistów wzywają do publicznych wysłuchań i bardziej rygorystycznej kontroli Vistra.

JT

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location