----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Adwokat Brendta Christensena przyznał w sądzie, że jego klient zabrał Yingying Zhang do swojego mieszkania w Champaign i zabił chińską stypendystę przebywającą na University of Illinois w 2017 roku. Ciała 28-latki do tej pory nie odnaleziono.

„Brendt Christensen jest odpowiedzialny za śmierć Yingying Zhang” - powiedział adwokat George Taseff w swojej mowie wstępnej w sądzie federalnym „Brendt Christensen zabił Yingying Zhang i nic, co mówimy czy robimy podczas tej fazy procesu, nie ma na celu podważenia, że Brendt Christensen był odpowiedzialny za śmierć Yingying Zhang”.

29-letniemu Christensenowi potencjalnie grozi kara śmierci, jeśli zostanie skazany za uprowadzenie i zamordowanie Zhang.

“W przypadku tego procesu stawką jest jego życie” - powiedział obrońca. 

Oświadczenie Taseffa pojawiło się po tym, jak prokuratorzy w środę opisali Christensena jako mężczyznę, który zainspirowany był seryjnymi mordercami i przez kilka miesięcy planował porwanie i zabicie Chinki, zanim zwabił 26-latkę do swojego samochodu na kampusie Urbana-Champaign.

Obrona przedstawiała Christensena jako „błyskotliwego” słuchacza studiów podyplomowych, który jednak popadł w problemy z nadużywaniem substancji odurzających. Doszło do rozpadu jego małżeństwa. Potęgowały się problemy z zaliczaniem kolejnych egzaminów. Adwokat powiedział, że 9 czerwca 2017 r., w dniu uprowadzenia kobiety, jego klient znajdował się w “całkowitym dołku”.

Taseff poddał w wątpliwość niektóre wypowiedzi Christensena nagrane podczas rozmowy z jego ówczesną dziewczyną, która współpracowała w śledztwie z FBI. Kobieta miała na sobie podsłuch podczas wieczoru modlitewnego w intencji zaginionej Zhang pod koniec czerwca 2017 roku. Christensen miał jej wyznać, że przed Zhang zabił inne osoby. Adwokat powiedział, że jego klient był nietrzeźwy, kiedy mówił te słowa.

Na tym nagraniu Christensen nie powiedział, gdzie znajduje się ciało Chinki, ale “przechwalał się”, że była ona jego 13. ofiarą i że ostatnim seryjnym mordercą, który był na jego “poziomie”, był Ted Bundy” - powiedział z kolei asystent prokuratora federalnego Eugene Miller. Nie znaleziono dowodów na to, by Christensen zabił inne osoby.

„Powiedział, że nigdy jej nie znajdą” - dodał Miller po przedstawieniu przerażających szczegółów morderstwa Zhang, którego oskarżony miał dokonać w swoim mieszkaniu Champaign. Młoda kobieta - jak twierdzi oskarżyciel - została zgwałcona i pobita na śmierć. Christensen miał odciąć jej głowę.

Yingying Zhang w Stanach Zjednoczonych była niecałe dwa miesiące. W Illinois dzięki stypendium miała kontynuować naukę na wydziale zasobów naturalnych i nauk przyrodniczych na Uniwersytecie Illinois w Champaign-Urbana. W dniu 9 czerwca 2017 r., kiedy zaginęła, była w drodze na spotkanie, by podpisać umowę wynajmu mieszkania. Zhang spóźniła się na autobus i wysłała smsa, by zawiadomić, że nie zdąży na czas.

Na nagraniach z monitoringu widać ją stojącą na przystanku autobusowym, gdzie podjechał do niej samochód marki Saturn Astra. Zhang chwilę rozmawiała z kierowcą, a następnie wsiadła do pojazdu. Od tego momentu ślad po niej się urywa. Jej ciała do tej pory nie znaleziono.

Jednym z dowodów zgromadzonym w śledztwie jest odcisk zakrwawionej dłoni znaleziony w mieszkaniu mężczyzny.

Prokuratorzy twierdzą również, iż pies tropiący wyczuł zapach zwłok wokół zlewu w łazience. Inny dowód to kij baseballowy z domu oskarżonego, na którym odnaleziono ślady krwi. Prawnicy Christensena chcą, aby sędzia odrzucił większość dowodów.

Prokuratura wskazuje na zainteresowanie Christensena portalami internetowymi dla osób fascynujących się porwaniami i seryjnymi mordercami. Swoją byłą dziewczynę, która go później nagrywała, poznał w internecie na stronie dla sadomasochistów.

Christensen nie był wcześniej karany. W centrum uwagi prowadzących śledztwo w sprawie zaginięcia Zhang znalazł się po zidentyfikowaniu jego samochodu, do którego wsiadła. Podczas przesłuchań zmieniał wersję wydarzeń, przyznając, że kobieta rzeczywiście wsiadła do jego auta, ale po tym, jak spanikowała, gdy pomylił drogę, wysadził ją przecznicę od miejsca, w którym się zatrzymał, gdy zaoferował, że ją podwiezie. Była dziewczyna, która go nagrywała dla FBI, jest głównym świadkiem oskarżenia w tym procesie.

Christensen został aresztowany 30 czerwca 2017 roku. Nie przyznał się do winy. Prokuratura domaga się dla niego kary śmierci. W przypadku takiego wyroku konieczna jest jednomyślna decyzja 12-osobowej ławy przysięgłych. Jeżeli tak się stanie, będzie to pierwszy wyrok śmierci wydany przez sąd federalny w stanie Illinois od prawie 15 lat.

Sędzia wyjaśnił, że sprawa Brendta Christensena jest rzadkim przypadkiem, w którym Departament Sprawiedliwości USA domaga się kary śmierci w jednym ze stanów, które zniosły najwyższy wymiar kary (Illinois zrobiło to 2011 roku). Na egzekucje za wyjątkowe przestępstwa pozwala prawo federalne.

JT

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location