Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Matka 9-letniego chłopca, oskarżonego o podpalenie przyczepy mieszkalnej, w pożarze której zginęło czworo jego krewnych i narzeczony matki, twierdzi, że jej syn „nie jest potworem”.

„Popełnił straszliwy błąd” – powiedziała 28-letnia Kate Alwood o swoim 9-letnim synu. „On jest jeszcze dzieckiem”.

Pożar, do którego doszło na początku kwietnia w miejscowości połozonej na wschód od Peorii, pochłonął życie dwójki rodzeństwa 9-latka, jego kuzynki, narzeczonego jego matki i prababki.

Prokurator powiatu Woodford, Gregory Minger potwierdził w czwartek, że 9-latek usłyszał pięć zarzutów morderstwa pierwszego stopnia, dwa dotyczące podpalenia. Alwood potwierdziła, że jej 9-letni syn został oskarżony.

Ofiary pożaru z dnia 6 kwietnia, który wybuchł w pobliżu miasteczka Goodfield w Illinois, to: roczna Ariel Wall, 2-letnia Rose Alwood i 2-letni Daemeon Wall, 34-letni Jason Wall oraz 69-letnia Kathryn Murray – poinformował koroner powiatu, Tim Ruestman. Dwie inne osoby trafiły do szpitala. 

Decyzja o postawieniu zarzutów 9-latkowi wzbudziła wiele kontrowersji wśród osób zajmujących się kwestiami nieletnich, które twierdzą, że tak małe dzieci potrzebują pomocy, a nie kary, nawet w przypadku uznania ich winnymi najpoważniejszych przestępstw.

„Nie ma znaczenia, jak poważne jest to oskarżenie” – powiedziała Elizabeth Clarke, prezes Inicjatywy Sprawiedliwości dla Nieletnich. „Neuronauka, rozwój mózgu , wszystko wskazuje na to, że małe dzieci nie powinny być obarczane winą… Nie mówię, że nie powinno być żadnej odpowiedzialności… Ale potrzebują pomocy, nie sankcji”.

Minger dodał, że postawienie zarzutów 9-latkowi było trudną decyzją. „Ponieważ był to 9-latek” – powiedział. „I ponieważ doszło do strasznej tragedii”.

Jeśli zostanie skazany, maksymalnym wyrokiem będzie nadzór kuratora, z prawdopodobnym skierowaniem na terapię, ale bez zatrzymania lub umieszczenie w systemie wymiaru sprawiedliwości wobec nieletnich, ze względu na wiek dziecka, wyjaśnił Minger.

Ale ciotka 9-latka, Samantha Alwood, której 2-letnia córka Rose Alwood zginęła w pożarze, nie sądzi, aby wyrok w zawieszeniu i opieka kuratora były wystarczającą karą, jeśli zostanie uznany za winnego. Pragnie, aby kara ta obejmowała zatrzymanie w ośrodku dla nieletnich, a następnie karę pozbawienia wolności w wieku dorosłym.

„W niektóre dni łatwiej mi oddychać niż w inne” – powiedziała 21-letnia Samantha Alwood, o wpływie śmierci córki na jej życie. „Boli mnie świadomość, że nie zobaczę jej pierwszego dnia szkoły. Nie zobaczę, jak wypadnie jej pierwszy ząb. Nie zobaczę, jak staje się kimś niesamowitym”.

Kate Alwood powiedziała, że jej syn cierpi na schizofrenię, chorobę afektywną dwubiegunową i ADHD oraz przyjmował leki każdego ranka.

„Ma dobre serce” – powiedziała siedząc w pobliżu miejsca pożaru. „Pomagał karmić swojego brata i siostrę, pomagał im, kiedy uczyli się chodzić. Tak, powinien zostać ukarany, ale potrzebuje pomocy psychiatrycznej, tego właśnie potrzebuje”.

„Kochał Jasona, Jason był jego tatą” – powiedziała Alwood o swoim 9-letnim chłopcu. „Nazywał go tatusiem”.

„Mimo że rozpalił ogień, jego intencją nie było nikogo zabić” – powiedziała. „Wiem to. Płacze, płacze i ciągle płacze, ponieważ tęskni za rodziną” - dodając, że jej syn przynosi jedzenie w miejsce pożaru, myśląc, że jego rodzeństwo tam wróci i je zje.

„Odebrał mi tak wiele” – powiedziała. „Ale Bóg mówi nam, abyśmy nie osądzali”.

Kobieta dodaje, że jej rodzina w niebie chciałaby, aby jej syn „otrzymał pomoc, której potrzebuje”.

„Nigdy nie widziałam, żeby coś tak szybko stawało w płomieniach” – powiedziała, dodając, że sama cierpi na syndrom stresu pourazowego po tym, jak ledwo udało jej się uciec z pożaru, a dźwięk czujnika dymu wywołuje u niej ataki paniki. „Moja siostrzenica zmarła w moich ramionach. Nadal słyszę ich krzyki”.

Stanowy Departament ds. dzieci wszczął dochodzenie w sprawie okoliczności śmierci dwa dni po pożarze. Alwood powiedziała, że zatrzymali jej syna wkrótce potem.

Agencja miała 13 wcześniejszych kontaktów z rodziną 9-latka przed pożarem, sięgających czasów, gdy był jeszcze niemowlęciem. W większości przypadków Alwood była kierowana do prac społecznych albo stwierdzano, iż zarzuty były „bezpodstawne” po tym, jak rodzina podjęła działania mające na celu naprawienie sytuacji.

DCFS przejęło opiekę nad chłopcem krótko po pożarze, a według rzecznika agencji, został on umieszczony w domu zastępczym. 9-latek jest teraz podopiecznym stanu, jak i oskarżonym mordercą.

Clarke z Inicjatywy Sprawiedliwości dla Nieletnich powiedziała, że nie może zrozumieć, dlaczego chłopiec został oskarżony o morderstwo. Sędziowie mają szerokie pole manewru w zakresie przepisywania opieki psychiatrycznej, leczenia, hospitalizacji lub innych środków, które pomagają dziecku w obu przypadkach – w sytuacji popełnienia przestępstwa przez nieletniego oraz w przypadku, gdy dziecko jest ofiarą zaniedbania czy molestowania.

W Illinois powstał pierwszy na świecie sąd dla nieletnich – w powiecie Cook, powiedziała Clarke, dodając, że sędziowie sądów dla nieletnich wybrali alternatywy dla aresztu, ponieważ rozwój nauki w ciągu ostatnich trzech dziesięcioleci dał pracownikom społecznym, policjantom i innym osobom zajmującym się przypadkami traumy u dzieci, lepsze zrozumienie rozwoju mózgu dziecka.

Nawet w najlepszych okolicznościach mózg dziecka nie rozwija poczucia czasu i rozumienia konsekwencji aż do okresu dojrzewania – twierdzi Amanda Moreno, profesor w Erikson Institute.

Jest to argument, którzy adwokaci zajmujący się sprawami nieletnich, używają do utrzymania dzieci poza systemem sprawiedliwości – argumentując, że nawet jeśli mają one całkowicie normalne środowisko rozwoju, nie są jeszcze w pełni rozwinięte.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location