----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W środę w powiecie Cook został złożony został pozew zbiorowym, w którym stwierdzono, że więźniowie przebywający w celach byli nagrywani podczas korzystania z toalety. Biuro szeryfa powiatu Cook zostało oskarżone o potajemne filmowanie osób tymczasowo aresztowanych podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych. 

W pozwie złożonym przeciwko powiatowi Cook i szeryfowi Tomowi Dartowi stwierdzono, że ukryte kamery zamontowane w celach naruszają Konstytucję Stanów Zjednoczonych oraz prawo zatrzymanych do prywatności, ponieważ mają niezakłócony obraz na toalety i osoby z nich korzystające.

W pozwie wymienionych zostało czterech powodów: Elizabeth Alicea, Michelle Urrutia, Katina Ramos i Jack Artinian, którzy tymczasowo przebywali w areszcie, czekając na pojawienie się w sądzie w sprawie wyznaczenia kaucji.

Powodowie, podobnie jak wiele osób tymczasowo aresztowanych, nie zostali skazani za popełnione zbrodnie, gdy umieszczano ich w celach przed i po przesłuchaniach w jednym z dziesięciu sądów w powiecie Cook.

Wiele osób przetrzymywanych jest pod zarzutem wykroczeń lub drobnych przestępstw, w tym wykroczeń drogowych i są oni wielokrotnie przeszukiwani, zanim trafią do celi – wynika z informacji zamieszczonych w pozwie. W każdej celi znajduje się toaleta, oddzielona ścianką działową, aby uniemożliwić zarówno innym więźniom w celi, jak i zastępcom szeryfa, obserwowanie osób korzystających z toalety. To oddzielenie stwarza wrażenie prywatności. Jednak w pozwie zwrócono uwagę, że biuro szeryfa zainstalowało kamery w celach, rejestrujące także obraz zatrzymanych korzystających z toalety, którzy nie zdają sobie sprawy, że ich genitalia mogą znajdować się w kadrze. Zatrzymani nie otrzymują żadnych ostrzeżeń na temat tego, że są monitorowani podczas korzystania z toalety.

Zarówno oficerowie płci męskiej jak i żeńskiej stale monitorują nagrania z kamer wideo w czasie rzeczywistym, bez względu na płeć zatrzymanego i mają dostęp do nagrań przez 30 dni.

W odpowiedzi biuro szeryfa poinformowało, że kamery stacjonarne znajdują się w celach w celu zapewnienia bezpieczeństwa więźniom oraz personelowi więzienia i zapewniają przejrzystość podejmowanych działań. W oświadczeniu napisano również, że kamery nie mają ustawionej ostrości na prywatne części ciała zatrzymanych.

„Zdecydowanie zaprzeczamy zarzutom, że istnieją ukryte lub tajne kamery, skupione na prywatnych częściach ciała zatrzymanych” – poinformowała rzeczniczka biura szeryfa, Cara Smith. „Kamery stacjonarne są obecne w celach jako kluczowe narzędzie zapewniające bezpieczeństwo personelu, bezpieczeństwo osób zatrzymanych i przejrzystość naszych działań”.

Pozew ma na celu zakończenie rzekomej polityki rejestrowania zatrzymanych przy korzystaniu z toalety, a także przyznanie powodom i osobom, których dotyczy pozew zbiorowy, rekompensaty finansowej.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location