----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Więcej ludzi opuszcza Chicago niż każdą inną metropolię w Stanach Zjednoczonych.

Przestępczość, podatki, szkoły czy pogoda - te czynniki wpływają na decyzję mieszkańców, którzy wyprowadzają się nie tylko z Chicago, ale i z Illinois.

Chicago straciło ponad 6,000 mieszkańców w 2015 roku. Na terenie całej metropolii chicagowskiej, czyli w granicach miasta i na przedmieściach, mieszka obecnie około 9.5 miliona ludzi - wynika  z najnowszych danych ze spisu powszechnego. 

Populacja powiatu Cook, na terenie którego położone jest Chicago, zmniejszyła się o 10,488 od lipca 2014 r. do lipca 2015 r.

"To mała utrata mieszkańców. Bardziej mamy do czynienia z małym przyrostem niż z katastrofą" - stwierdza Rob Parala, zajmujący się na co dzień demografią chicagowskiej metropolii.

Cook County w dalszym ciągu pozostaje drugim co do wielkości powiatem, gdyż mieszka tutaj 5.2 mln osób. 

Paral znany jako "Chicago Data Guy" w rozmowie udzielonej dziennikowi "Chicago Tribune" nie zgadza się z opinią, że spadek populacji w Chicago jest na poziomie "alarmującym". 

"Myślę, że ludzie lubią odwoływać się do spadku populacji, by wylać swoje skargi. Jestem wściekły na przestępczość. Nie lubię burmistrza Emanuela. To tylko niektóre z nich. Ale mieszkańcy Arizony, której populacja rośnie, też mają swoje powody do narzekania" - tłumaczy Paral.

Niektórzy wskazują na wysokie podatki jako powód spadku populacji w chicagowskich powiatach.

"Kansas i Indiana mają niskie podatki, a mimo to mają bardzo mały wzrost populacji. W Nowym Jorku populacja rośnie pomimo wysokich podatków" - podkreśla "Chicago Data Guy".

Przestępczość? Część mieszkańców z dzielnic dotkniętych strzelaninami przenosi się w bezpieczniejsze rejony miasta. Nie można mówić, że jest to zjawisko na skalę masową. Największą grupą rasową opuszczającą w ogóle Chicago są czarnoskórzy. W porównaniu z rokiem 2010, blisko 853 tysiące Afroamerykanów wyprowadziło się z miasta.

Na pewno do Wietrznego Miasta napływa mniej imigrantów, w tym Latynosów. "W latach 90. ub. wieku, kiedy miasto rozwijało się, było to zasługą imigrantów. Skala imigracji z Meksyku znacznie się zmniejszyła" - podkreśla ekspert cytowany przez "Chicago Tribune".

Problem utraty mieszkańców dotyczy całego stanu. Populacja Illinois spadła o 22,194 osób w 2015 roku, czyli niemal trzykrotnie więcej ludzi opuściło Illinois niż w 2014 roku. W Illinois w połowie 2015 roku mieszkało 12.86 miliona osób.

Mieszkańcy naszego stanu najczęściej przeprowadzają się na Florydę, do Kalifornii, Arizony i Indiany.

Powiaty, w których wzrosła liczba mieszkańców, to między innymi Will, Kane, McHenry i Kendall.

JT

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location