----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Mieszkaniec Rockford został uniewinniony w ub. czwartek ws. oskarżenia o morderstwo Kyriana Knoxa, dwulatka, którego części ciała znaleziono w wodzie w Garfield Park Lagoon na zachodzie Chicago.

44-letni Kamel Harris oskarżony był o morderstwo pierwszego stopnia dwulatka, którym się opiekował. Obecna na sali sądu powiatu Cook matka chłopca, Lanisha Knox, głośnym płaczem zareagowała na uniewinniający werdykt ławy przysięgłych, po czym wyszła z sali sądowej.

„Nie mogę w to uwierzyć” - powiedziała dziennikarzom. Harris opuszczając gmach sądu w czwartek wieczorem, niewiele miał do powiedzenia. Na pytanie jednego z dziennikarzy, czy dobrze jest być na wolności odpowiedział: „oczywiście”.

Ława przysięgłych sądu kryminalnego powiatu Cook obradowała około dziewięciu godzin. Harris był ostatnim świadkiem, który zeznawał we własnym procesie. Zeznał, że opiekował się swoim wnukiem i Kyrianem w swoim mieszkaniu w Rockford, podczas gdy jego córka i matka 2-latka Lanisha Knox pojechały do Iowa szukać pracy.

Harris twierdzi, że do jego domu przyszedł mężczyzna i dwie kobiety, którzy powiedzieli, że zostali wysłani przez matkę Kyriana, by go odebrać. Oskarżony, który wcześniej dwa razy miał kontakt z Knox, zeznał, że mężczyzna podał mu telefon i rozmawiał z kobietą, która przedstawiła się jako matka Kyriana, którym się opiekował. Przekazał dziecko mężczyźnie i kobietom, którzy przyszli po niego.

Harris powiedział, że był oszołomiony, gdy jego córka zadzwoniła dwa tygodnie później i powiedziała, że razem z Knox odbiorą wkrótce Kyriana i jej dziecko.

Prokuratura twierdziła, że Harris zabił 2-letniego Kyriana w ataku złości, a następnie rozczłonkował ciało i wrzucił szczątki do laguny. Ręce, stopy i głowa Kyriana zostały znalezione w weekend Labor Day w 2015 roku. Tułów chłopca, nogi i ręce nigdy nie zostały znalezione. Koroner nie był w stanie ustalić przyczyny śmierci.

Prokuratorzy w lutym osiągnęli ugodę z oskarżonym, zgodnie z którą za przyznanie się do nieumyślnego morderstwa Harris dostałby ok. siedmioletni wyrok. Na poczet kary zaliczone byłby prawie trzy lata, które spędził w areszcie przed procesem. Ugoda została zerwana po protestach rodziny Kyriana - powiedział jego obrońca z urzędu Kulmeet Galhotra.

„To jest niewinny człowiek, który tego nie zrobił” - powiedział Galhotra - „Poszedł na ugodę, ponieważ myślał, że może spędzić resztę życia w więzieniu”.

Ława przysięgłych uniewinniając Harrisa uznała, że dowody, które przedstawiła prokuratura nie były wystarczające, by uznać go winnym. Oskarżyciele powoływali się na zeznania trzech współwięźniów, którzy twierdzili, że Harris przyznał się do zabicia dwulatka w ataku złości i przewiezienia jego części ciała do Chicago i wrzucenia ich do wody w Garfield Park Lagoon.

Adwokaci Harrisa skontaktowali się z innym więźniem, który zeznał, że ci informatorzy zmyślili historię obciążającą ich klient, licząc na to, że prokuratura w zamian skróci im wyroki.

JT

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location