Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Illinois Institute of Technology otrzyma darowiznę w wysokości 150 milionów dolarów od 10 długoletnich liderów biznesu, którzy chcą poprawić pozycję Chicago w branży technologicznej.

Uniwersytety nazywa to największą połączoną darowizną w swojej historii i zamierza wykorzystać pieniądze na sfinansowanie stypendiów, remonty oraz programy przygotowujące studentów do pracy w branży technologicznej w Chicago.

„Kiedy patrzymy na Chicago, które próbuje stać się miejscem docelowym dla branży technologicznej, jedną z kluczowych jego zalet jest zaplecze siły roboczej, która jest wykształcona i może od razu podjąć pracę” – powiedział Alan Cramb z Illinois Institute of Technology.

Trzej główni darczyńcy, którzy przekazali łącznie 80 milionów dolarów, to Mike Galvin, Craig Duchossois oraz były prezes i dyrektor generalny Exolon, John Rowe. Pozostałych siedmiu darczyńców pragnie pozostać anonimowymi.

Galvin, który jest przewodniczącym rady powierniczej szkoły i zarządza firmą Galvin Enterprises, jest synem wieloletniego dyrektora firmy Motorola, Roberta W. Galvina i wnukiem Paula Galvina, założyciela Motoroli. Robert Galvin w 1996 roku połączył siły z Robertem Pritzkerem i Jay’em Pritzkerem, aby przekazać szkole rekordowe wówczas 120 milionów dolarów.

Rowe i Duchossois są regentami uniwersyteckimi, najwyższym poziomem powierników. Duchossois jest prezesem i dyrektorem wykonawczym holdingu i firmy inwestycyjnej Duchossois Group i synem magnata wyścigów konnych, Richarda Duchossoisa.

Darowizna pozwoli uniwersytetowi wyszkolić wszystkich studentów, niezależnie od wybranego kierunku, do lepszego wykorzystania danych w podejmowaniu decyzji oraz zrozumienia informatyki i sztucznej inteligencji – powiedział Mike Galvin.

„Nie ma już dziedziny, która nie wymaga zrozumienia i zdolności analizy danych, kreatywności i podejmowania decyzji dotyczących danych” – powiedział.

Uniwersytet rozwinął dział informatyki w ostatnich latach, częściowo dzięki darowiźnie w wysokości 7.6 miliona dolarów od chicagowskiego przedsiębiorcy w branży technologicznej, Chrisa Gladwina w 2015 roku, tuż po tym, jak sprzedał on IBM swoją firmę Cleversafe, zajmującą się przechowywaniem dużych zbiorów danych.

„Miasto nie może przodować w branży technologicznej bez uniwersytetu zorientowanego na najnowsze technologie. Szkoła musi zrobić krok do przodu, aby wykorzystać szanse przekształcenia Chicago w wiodące centrum technologiczne. To część tego dużego kroku” – powiedział Gladwi.

Cele uniwersytetu są zgodne z celami P33, organizacji non-profit z Chicago, którą Gladwin i Penny Pritzker, była sekretarz handlu USA, uruchomili w ubiegłym roku, aby wzmocnić pozycję Chicago wśród światowych miast technologii.

„Wszyscy, kiedy myślą o świecie techniki, myślą o Kalifornii, myślą o rejonie Bostonu” – powiedział Cramb. „Musimy tylko zwiększyć świadomość na temat wielkich sukcesów, jakie odnieśliśmy w Chicago i pozwolić ludziom uświadomić sobie, że to się stało dzięki naszym talentom w branży technologicznej”.

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location