----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Firma Ford Motor Co. poinformowała w czwartek podczas Chicago Auto Show o swoich planach zainwestowania miliarda dolarów w produkcję swoich samochodów Ford Explorer i Lincoln Aviator w rejonie Chicago.

Stworzy to dodatkowych 500 miejsc pracy w dwóch zakładach produkcyjnych, zakładzie montażowym i tłoczni – poinformował Joe Hinrichs, szef globalnych operacji firmy. Ekspansja jest częścią zobowiązania, które firma zawarła w 2015 roku z United Auto Workes, do zwiększenia łącznej liczby pracowników w swoich zakładach w Chicago do 5,800 osób.

Remont zakładów – zakładu montażowego przy 12600 S. Torrence Ave. w Chicago oraz tłoczni w Chicago Heights ma się rozpocząć w marcu i zakończyć późną wiosną.

„Kiedy wszystko zostanie zakończone, Chicago Assembly będzie miało zupełnie nowy, najnowocześniejszy zakład, całkowicie nową lakiernię i nowe narzędzia do stworzenia nowej linii produkcyjnej. A tłocznia w Chicago uzyska nowe linie do obsługi nowych pojazdów” – powiedział Hinrichs.

Ford kontynuuje poważna restrukturyzację rozpoczętą przez CEO firmy, Jima Hacketa, który został wybrany na to stanowisko po nagłym zwolnieniu Marka Fieldsa w 2017 roku. W ramach planowanych zmian zakłady w Chicago mogą zyskać dzięki naciskom na produkcję większych samochodów.

„Dzisiaj mamy dobre wiadomości dla pracowników fabryki” – powiedziała Jessica Caldwell, dyrektor wykonawczy ds. analiz branżowych w Edmunds, stronie internetowej poświęconej badaniom nad rynkiem samochodowym. Według jej wypowiedzi, jakakolwiek fabryka, która zajmuje się produkcją większych pojazdów, takich jak SUV, zyskuje silniejszą pozycję przy restrukturyzacji. Dodała jednak, że wszystkie stanowią „mniejszy kawałek bardzo dużej całości”.

Produkcja Exploerera ST i Aviatora zwiększy pozycję Forda jako czołowego producenta pojazdów w USA, z blisko 2.4 milionami auto wyprodukowanych w 2018 roku – podała firma. „Ta inwestycja jeszcze bardziej wzmocni pozycję Forda na rynku SUV” – powiedział Hinrichs.

Ford ogłosił także, iż wyda 40 milionów dolarów na poprawę warunków pracy w zakładach, w tym na poprawę bezpieczeństwa, lepszego oświetlenia czy odnowionych stołówek.

Warunki pracy od dawna są źródłem analizy i problemów prawnych firmy. W 2017 roku The New York Times przedstawił historię prześladowań seksualnych i rasowych w obu zakładach. Doniesienia spowodowały przeprosiny ze strony Hacketta i obietnicę ściślejszego nadzoru i szkoleń. A wcześniej tego lata pracownicy zgłosili krępującą serie kradzieży samochodów parkingów przy fabrykach. Rzeczniczka firmy twierdzi, że planowana restrukturyzacja nie jest odpowiedzią na te raporty.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location