----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Wiara czyni cuda. Wiara w siebie i swoje możliwości oraz przekonanie, że wszystko się uda sprawia, że podejmujemy wyzwania.

Strata pracy to bardzo przykre doświadczenie. Osoby w średnim wieku, które straciły pracę, bardzo często tracą też poczucie własnej wartości i zaczynają wątpić w swoje możliwości. Przyzwyczajeni do danego rytmu, tych samych obowiązków, ludzi i stabilizacji, nagle znajdują się w sytuacji zupełnie nowej – bez pracy, bez obowiązków, bez stabilizacji, z doświadczeniem, które nie zawsze jest właściwie docenianie przez ewentualnych pracodawców. Czasami kolejną pracę uda się znaleźć bardzo szybko, czasami trzeba się przekwalifikować, aby w ogóle zaistnieć na rynku pracy.

Dla osób w średnim wieku i starszych strata pracy może okazać się bardzo kłopotliwa, a odnalezienie się ponownie na rynku pracy niezwykle trudne.

Sektor usług medycznych to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki, która generuje co roku tysiące miejsc pracy. Specyfika pracy z osobami chorymi, starszymi, odwiedzającymi przychodnie lekarskie, kliniki medyczne czy przebywającymi w szpitalu jest wyjątkowa. Oprócz wykształcenia, doświadczenia i zaangażowania, w sektorze medycznym jak nigdzie indziej sprawdza się dojrzałość i empatia. Z naszych statystyk wynika, iż osoby w średnim wieku rozpoczynające karierę w zawodach medycznych, bardzo szybko znajdują pracę, bardzo szybko awansują, znajdując uznanie w oczach przełożonych, a szpitale, domy opieki społecznej, centra rehabilitacyjne czy przychodnie zdrowia cenią sobie takich pracowników.

Wielu naszych studentów to ludzie po czterdziestym czy pięćdziesiątym roku życia, którzy szukając stabilizacji zawodowej zdecydowali się na edukację w sektorze medycznym. Jeden z naszych studentów, pan po sześćdziesiątce, w kilka miesięcy ukończył pierwszy kurs, bardzo szybko znalazł pracę, w której nie tylko jest ceniony przez pracodawców, ale także przez pacjentów. Otrzymuje listy z podziękowaniami od pacjentów i podwyżki od pracodawców.

Studenci w średnim wieku, decydujący się na podjęcie nauki, przełamują stereotypy i własne ograniczenia. Wielu zanim zapisze się na zajęcia, nie wierzy w siebie, nie dostrzega możliwości, widzi więcej przysłowiowych “minusów” niż “plusów” nowej sytuacji. Typowy scenariusz rozmowy ze studentem po czterdziestym czy pięćdziesiątym roku życia, to odpowiadanie na jego wątpliwości i obawy – czy to jest na pewno dla mnie, czy dam sobie radę, czy uda mi się ogarnąć materiał, czy poradzę sobie z terminologią medyczną, co powiedzą na pomysł powrotu do szkoły dorosłe już dzieci. Z czasem okazuje się, że dorośli studenci to osoby, które bardzo dobrze radzą sobie z materiałem, zajęciami teoretycznymi i praktycznymi, świetnie budują relacje z innymi studentami, wykładowcami i przyszłymi pracodawcami.

Innym wyzwaniem są kwestie finansowe. Studenci przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu nauki dokładnie analizują swoje możliwości finansowe. Brak zabezpieczenia finansowego na pokrycie kosztów nauki to kolejne wyzwanie, które może wstrzymywać decyzję o zapisaniu się na kurs. Pomagając studentom od lat, wiemy o wszystkich dostępnych możliwościach finansowania, programach pomocowych, programach rządowych, stypendiach, pomocy finansowej oraz możliwości sponsorowania nauki przez pracodawcę.

Rolą dobrego doradcy edukacyjnego jest właściwe pokierowanie ścieżki naukowej studenta, tak, aby w krótkim czasie osiągnął zamierzone cele, ukończył naukę i z sukcesem odnalazł się na rynku pracy. Lata doświadczenia nauczyły nas również tego, jak ważne jest przełamywanie ograniczeń i wątpliwości, nauczenie studentów zaufania do siebie i do swoich możliwości oraz pozytywne myślenie.

Pozytywne myślenie, wiara w siebie, oderwanie się od perfekcjonizmu, szukania przysłowiowych “winnych” i narzekania, “że mogło być lepiej”, czyni cuda, pozwala właściwie ocenić sytuację, zacząć od nowa i z sukcesem zakończyć edukację.

Tradycją naszej szkoły jest ceremonia rozdania dyplomów, w trakcie której studenci opowiadają swoje historie związane z podjęciem nauki, oraz jej ukończeniem. Są łzy radości i salwy śmiechu. Śmiejemy się sami z siebie, że tak trudno na początku było nam dać sobie szansę.

Anna Tukiendorf-Wilhite
dyrektor TTI Medical Training School,
prezes Polish Women in Business
Tel. 773-774-2222

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location