Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Dwie osoby trafiły do szpitala po tym, jak ciężarówka rozbiła się na budynku mieszkalnym w miejscowości Lansing, na południowych przedmieściach.

Do wypadku doszło tuż po godzinie 5 rano, kiedy samochód wjechał w budynek znajdujący się przy Torrence Avenue. Dopiero ok. 7:58 rano ekipom ratunkowym udało się wydostać kierowcę z kabiny ciężarówki. Mężczyzna trafił do Centrum Medycznego Uniwersytetu w Chicago z obrażeniami niezagrażającymi życiu.

Ranny został również jeden z mieszkańców, którego w krytycznym stanie przetransportowano do szpitala Advocate Christ.

Dolores Tyler obserwowała ze swojego samochodu, jak ciężarówka gwałtownie skręca i roztrzaskuje na ścianie budynku. Razem z innymi świadkami pospieszyła na miejsce i starała się zachować kierowcę przytomnego do czasu przybycia karetek.

„Powiedział nam, jak się nazywa, ile ma lat, ile ma dzieci. Powiedział mojej córce, że jest mu przykro, że po prostu zasnął” – powiedziała Tyler.

Danielle Godfrey mieszka na trzecim piętrze budynku. W czasie wypadku spała wraz ze swoimi dziećmi: 13-letnią córką i 2-letnim synem. W wyniku uderzenia ściany ich sypialni zawaliły się.

„Cały budynek gwałtownie się zatrząsnął” – powiedziała. „Rzeczy zaczęły spadać z komody, wiatrak spadł na moje łóżko i mnie uderzył, wtedy się obudziłam” – powiedziała.

Ranny mężczyzna z piwnicy został przywalony cegłami.

„On tylko krzyczał” – powiedziała Danielle Gofrey. „Nawet nie mogliśmy go zobaczyć. To trwało około 20 minut zanim zdołali go wyciąnąć”.

Ciężarówka Vanek Brothers Trucking Company z siedzibą w Chicago, przewoziła tysiące funtów mięsa. Firma nie udzieliła komentarza w sprawie wypadku.

Tymczasem mieszkańcy budynku twierdzą, że nie mają teraz dokąd pójść.

„Nie mam pojęcia, gdzie będziemy teraz mieszkać. Jestem wstrząśnięty tą sytuacją” – powiedział Dwayne Lonzo.

Organizacja Czerwonego Krzyża pomaga mieszkańcom znaleźć tymczasowe miejsce na nocleg, ponieważ zniszczony budynek uznany został za niebezpieczny i w tym stanie nie nadaje się do zamieszkania. Policja prowadzi dochodzenie.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location