----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Pierwszego lipca pieczę duszpasterską nad wspólnotą parafialną pw. św. Władysława w Chicago z rąk ojców jezuitów przejęli księża chrystusowcy. Proboszczem został ks. Tomasz Ludwicki, a wikariuszem o. Zygmunt Ostrowski.

30 czerwca w świątyni mieszczącej się w pobliżu skrzyżowania ulic Long i Belmont odprawiona została msza pożegnalna koncelebrowana po raz ostatni przez proboszcza, o. Marka Janowskiego w asyście o. wikariusza Damiana Mazurkiewicza, o. Pawła Witona i nowego gospodarza parafii o. Tomasza Ludwickiego.

W wygłoszonym kazaniu o. Marek Janowski mówił o powołaniu. „Kiedy mówimy o powołaniu, to mówimy o tych, którzy zostali powołani do służby przy ołtarzu, by konsekrować i podawać wam Najświętsze Ciało Pana Jezusa Chrystusa. Myślimy także o nas wszystkich, jako ochrzczonych, zaproszonych i powołanych do tego, żeby iść i przygotowywać miejsce dla niego. Dlatego dzisiaj każdy z was jest zaproszony, żeby po wyjściu z tego kościoła iść i przygotowywać dla niego miejsce w sercach innych ludzi. W miejscach, gdzie pracujecie, w rodzinach, gdzie przebywacie. Wszyscy jesteśmy powołani, by ewangelizować, każdy na swój sposób, każdy w taki sposób, jaki potrafi. Pan Jezus cieszy się z każdego poruszenia serca, każdego najdrobniejszego gestu miłości do niego, z każdego podjętego trudu, żeby został poznany i ukochany”. Duszpasterz mówiąc o powołaniu przypomniał, że Bóg powołuje nie tylko ludzi doskonałych, ale także grzesznych i słabych. Na zakończenie kazania dziękując za możliwość pracy w parafii pw. św. Władysława powiedział, że sześć lat posługi minęło bardzo szybko. Wyraził wdzięczność Bogu za życzliwych ludzi, z którymi przyszło ojcom współpracować. Wiele się udało zrobić w tym czasie. Od strony gospodarczej największym wyzwaniem w czasie tej posługi były budynki na terenie parafii. „Stary budynek szkoły nadawał się właściwie do rozbiórki, a nowszy wymagał remontu po zamknięciu szkoły przez archidiecezję. „Dzięki pomocy św. Józefa i dobrych ludzi udało nam się doprowadzić do zawarcia korzystnych umów, wyremontować i wynająć budynki, co sprawia, że są teraz w dobrym stanie i przynoszą korzyść parafii. Nasz konwent również wymagał remontu. Dzięki Bogu udało się zmobilizować wielu wolontariuszy i wspólnymi siłami został wyremontowany i przywrócony do dobrego stanu. Dziś służy jako dom rekolekcyjny i miejsce spotkań licznie działających grup przy parafii. W świątyni mamy wyremontowany chór, są nowe organy. Parafia jest stabilna finansowo i rokuje dobre nadzieje na przyszłość. Największym jednak dorobkiem są ludzie. Bogu dziękuję za radę parafialną i finansową, gdyż dzięki ich pomocy udało się przeprowadzić dużo dobrych inicjatyw w parafii. Niech Bóg wynagradza waszą dobroć i oddanie dla parafii” – powiedział proboszcz dziękując poszczególnym grupom modlitewnym, klubom i wspólnotom parafialnym. Posługujący w parafii ojcowie jezuiccy wraz z Jezuickim Ośrodkiem Milenijnym oraz parafią pw. św. Ferdynanda zainicjowali procesję Orszaku Trzech Króli oraz nabożeństwo Drogi Krzyżowej ulicami miasta pomiędzy obydwoma świątyniami.

Na zakończenie nabożeństwa odbyła się uroczystość pożegnalna. Były kwiaty, życzenia i łzy wzruszenia. Po wakacjach ojciec Marek Janowski powraca do Chicago, gdzie będzie duszpasterzem w jezuickim Ośrodku Milenijnym. O. Damian Mazurkiewicz podejmie posługę duszpasterską w Irlandii.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location