----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Proboszcz z Chicago stoi w obliczu wielu zarzutów dotyczących wykorzystania seksualnego dzieci, po tym, jak molestował dwie dziewczynki w swoim domu podczas udzielania korepetycji.

Jako pastor w kościele Dobrego Pasterza (Good Shepherd) 51-letni Jeffrey Parks przedstawiał się jako człowiek wiary, który pomagał dzieciom w nauce. Ale za zamkniętymi drzwiami – jak twierdzi prokuratura – stawał się przestępcą seksualnym.

Parks został aresztowany po tym, jak zidentyfikowano jako sprawcę, który wielokrotnie wykorzystywał dwoje dzieci i obecnie stoi w obliczu oskarżeń o napaść i wykorzystanie ofiary poniżej 13. roku życia. Sędzia wyznaczył w jego sprawie kaucję w wysokości $100,000, twierdząc, iż był zaniepokojony skalą domniemanej zbrodni i młodym wiekiem ofiar.

Podczas rozprawy w sądzie powiatu Cook, zastępca prokuratora stanowego, Joseph Bucci, przedstawił zarzucane zbrodnie, twierdząc, iż Parks molestował siostry bliźniaczki, którym miał pomagać w odrabianiu lekcji. Matka dzieci zapisała je na korepetycje z matematyki, a zajęcia odbywały się w mieszkaniu Parksa w okresie siedmiu miesięcy, od września 2018 do lutego br.

Dopiero w tym miesiącu matka dziewczynek podjęła z nimi rozmowę na temat niebezpieczeństwo związanych z niechcianym kontaktem fizycznym, która ujawniła niewłaściwe zachowania pastora. Podobno mężczyzna dotykał ich ud i intymnych części ciała, zarówno przez ubranie, jak i pod nim.

Parks został aresztowany w ubiegły piątek o godz. 9 wieczorem w Hyde Park, gdzie mieszka. Mężczyzna ponownie stanie przed sądem w przyszłym tygodniu i będzie musiał stawić czoła wielu oskarżeniom o przestępstwo na tle seksualnym.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location