----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W drugą sobotę listopada w sali bankietowej „The Seville” w Streamwood odbył się bal charytatywny „Gorączka sobotniej nocy”, z którego dochód zostanie przekazany dla Zuzanny Rafalo, naszej rodaczki ciężko poszkodowanej w wypadku, któremu uległa ponad dwa lata temu. W wyniku poniesionych obrażeń została sparaliżowana od szyi w dół. Do tej pory oddycha za pomocą respiratora i jej marzeniem jest, aby ponad dwuletnia rehabilitacja pozwoliła jej na samodzielne oddychanie. Zuzanna w momencie wypadku nie posiadała ubezpieczenia zdrowotnego. Do tej pory przeszła dwie operacje ustabilizowania kręgosłupa. Rehabilitacja jest bardzo kosztowna. Chora, która obecnie przebywa w domu opieki w Alden Estates w Barrington, zostanie przeniesiona do domu, gdzie będzie również potrzebowała specjalistycznego łóżka. Jedyną nadzieją i szansą na powrót do zdrowia jest leczenie komórkami macierzystymi. Niestety, kwota, jaką trzeba uzbierać na ten cel, jak na razie jest nieosiągalna dla rodziny Zuzanny.

W balu zorganizowanym w stylu lat siedemdziesiątych minionego stulecia wzięło udział blisko 300 osób. Wśród wielu atrakcji prowadzonej przez Agnieszkę Krecko imprezy był występ taneczny grupy podopiecznych Małgorzaty Skrzypkowskiej. Słynne szlagiery sprzed połowy wieku śpiewała Katarzyna Samotyja. Nad oprawą muzyczną balu czuwał DJ Greg. Wśród uczestników prowadzone były konkursy i zabawy. Prezenty otrzymali panowie o imieniu Andrzej oraz osoby urodzone 10 listopada. Miłą niespodziankę Annie Michniak, która tego dnia obchodziła pięćdziesiąte urodzin sprawił mąż witając ją pięknym bukietem czerwonych róż i zapraszając do zdmuchnięcia świeczek na urodzinowym torcie. Uczestnicy balu mieli również okazję podpisać się na pamiątkowej chuście, która zostanie przekazana chorej Zuzannie.

Sobotnia impreza, która była już trzecią tego typu akcją zorganizowaną przez Martę Kowalską z damskiego klubu rowerowego „Keep Calm and Ride On” w Schaumburgu oraz Katarzynę Krawczyk, wolontariuszkę „Power of the Heart” i siostrę poszkodowanej Katarzynę Kasprzyk, okazała się bardzo udana i przyniosła dochód w kwocie 15,825 dolarów. Jest to jednak przysłowiowa kropla w morzu wydatków na leczenie i rehabilitację, jakie w najbliższym czasie czekają rodzinę Zuzanny. Grupa koleżanek i wolontariuszek w dalszym ciągu stara się ją wspomagać organizując charytatywne zbiórki. Między innymi w minioną niedzielę dzięki uprzejmości Haliny i Stanisława Urbaniaków, właścicieli delikatesów „Montrose Food Mart and Deli” woluntariuszki kwestowały wśród klientów zbierając do puszek blisko 4 tysiące dolarów. Osoby, które chciałyby wesprzeć Zuzannę w jej walce o powrót do normalnego życia mogą przekazywać wsparcie za pośrednictwem strony www.gofundme.com/susierafalo lub wysyłając czeki do banku Mid America, gdzie zostało założone konto o numerze: 291017231406891904808.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (1)

This comment was minimized by the moderator on the site

Cudowna zabawa do białego rana . Cieszę sie ze mogłam uczestniczyć i wesprzeć tak szczytne cel. Dziękuje organizatorom podwójnie za zabawę i za pomysł pomocy Zuzi .

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location