----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Niektórzy pacjenci w Illinois, używający medycznej marihuany, twierdzą, że dzięki niej byli w stanie zmniejszyć lub wyeliminować stosowanie innych leków na receptę.

Badanie przeprowadzone przez uniwersytety DePaul i Rush było niewielkie, z udziałem zaledwie 30 uczestników i dotyczyło tylko tych, którzy zgłosili się na ochotnika do udzielenia informacji, więc naukowy przyznają, że wyniki mogą być stronnicze na rzecz medycznej marihuany. Ale jest to pierwsze badanie medyczne dotyczące zażywania medycznej marihuany opublikowane w Illinois.

"I stanowi bezprecedensowe potwierdzenie tego, co sugerowano w innych badaniach, że marihuana może przyczynić się do zmniejszenia stosowania leków opioidowych" - powiedział autor badania, Douglas Bruce.

Ośrodki kontroli i zapobiegania chorobom w USA ogłosiły epidemię nadużyć środków opioidowych. Przedawkowanie opioidów na receptę, takich jak metadon, oksykodon i hydrokodon, spowodowało śmierć w 2015 roku ponad 15,000 osób, a prezydent Donald Trump nazwał to sytuacją nadzwyczajną w kraju.

Raport dotyczący wyników badania pojawił się w momencie, gdy Medical Cannabis Alliance of Illinois, grupa handlowa zrzeszająca plantatorów i sprzedawców, zaczyna naciskać na wprowadzenie przepisów umożliwiających stosowanie marihuany w przypadku jakiegokolwiek stanu medycznego, w którym lekarz zwykle przepisuje leki opioidowe.

"To badanie potwierdza dokładnie to, co wiemy od pacjentów" - powiedział przewodniczący Ross Morreale. "Chory mógłby stosować oba lekarstwa (zarówno marihuanę, jak i leki na receptę) i osobiście sprawdzić, co działa".

Ale Kevin Sabet, były doradca w Białym Domu na temat polityki w zakresie narkotyków, który aktualnie prowadzi Smart Approaches to Marijuana, sprzeciwiające się legalizacji marihuany medycznej, powiedział, że badanie tylko powoduje problemy.

"To jedno z najgorszych, jakie widziałem od jakiegoś czasu" - stwierdził w wysłanym emailu. "To była niekontrolowana obserwacja 30 osób, które mieszały marihuanę z innymi lekami".

Ponieważ marihuana zawiera wiele związków, z których niektóre mają właściwości lecznicze, powinny być one odizolowane, przebadane i zatwierdzone indywidualnie przez U.S. Food and Drug Administration, podobnie jak każdy inny legalny lek - stwierdził Sabet.

Illinois jest jednym z 29 stanów, które zalegalizowały marihuanę medyczną, pomimo federalnego zakazu dotyczącego używania narkotyków.

Około 25,000 osób w Illinois, cierpiących z powodu co najmniej jednego z 40 poważnych stanów medycznych, zostało zakwalifikowanych do otrzymywania medycznej marihuany. Pacjenci kupili w sierpniu marihuanę wartości 8 milionów dolarów.

Według raportu departamentu zdrowia publicznego w Illinois, najczęstszymi chorobami, przy których stosowana jest medyczna marihuana, są nowotwory i fibromialgia (choroba reumatyzna).

W badaniu przeprowadzonym przez uniwersytety DePaul i Rusyh, przeciętny uczestnik miał około 45 lat i zazwyczaj stosował marihuanę do leczenia bólu, napadów padaczkowych lub stanów zapalnych. Pacjenci, którzy pozostali anonimowi, zgłaszali obawy dotyczące skutków ubocznych, uzależnienia i przyjmowania innych leków na receptę, ale stwierdzali, że marihuana lepiej i skuteczniej radzi sobie z niektórymi objawami, dziaqłając szybciej i długotrwale.

Naukowcy stwierdzili, że potrzebnych jest więcej badań nad pacjentami, w celu określenia, jakie dawki łagodzą objawy i przeprowadzenia oceny stanu ich zdrowia.

26-letnia Shea Evans z Chicago, która pracuje w Modern Cannabis w Chicago, nie uczestniczyła w przeprowadzonym badaniu, ale stwierdziła, że używa marihuany w celu wyeliminowania przyjmowania leków na receptę.

W 2011 roku została zdiagnozowana na toczeń i fibromialgię, otrzymując recepty na 18 różnych leków, w tym opioidów i środków nasennych, i w ciągu roku niebezpiecznie uzależniła się od przyjmowania leków przeciwbólowych, takich jak Percocet.

"Medyczna marihuana to powód, dzięki któremu jestem wolna od opiatów" - powiedziała Evans. "Dzięki temu czuję, że odzyskałam kontrolę nad swoim życiem i sprawia, że jestem w stanie opanować ból, bez uzależnienia od innych leków".

Uczestnicy badania często podkreślali niezadowolenie ze skutków ubocznych przyjmowanych leków na receptę. 58-letni mężczyzna określił skutki ubocznego przyjmowanego lekarstwa "przerażającymi".

Jedna z pacjentek powiedziała, że przyjmowała dawkę 180 Vicodin miesięcznie. Inna brała ibuprofen w setkach tabletek. 33-letnia kobieta chora na stwardnienie rozsiane powiedziała, że marihuana pomaga jej przetrwać koszmarne ataki bólu i dzięki niej może spać, co nie było możliwe w czasie przyjmowania leków na receptę, po których czuła się jak "zombie". 

Monitor

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Skomentuj artykul jako pierwszy

Skomentuj

Komentuj jako gosc.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location