----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Badanie przeprowadzone wśród rodziców w Stanach Zjednoczonych szacuje, że jedno na 40 dzieci na zaburzenia ze spektrum autyzmu.

Badanie zostało publikowane w poniedziałek w czasopiśmie Pediatricks i wynika z niego, że problem dotyczy 2.5 procent dzieci, co stanowi około 1.5 miliona dzieci w wieku od 3 do 17 lat. Raport opublikowany w tym roku przez Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (US Centers for Disease Control and Prevention) szacował częstość występowania autyzmu na 1 dziecko na 59 lub około 1.7 procent – na podstawie danych z 2014 roku.

„Częstość występowania nie rośnie tak szybko, chociaż dane CDC sugerują, że wciąż rośnie” – powiedział Thomas Frazier, dyrektor ds. nauki w organizacji adwokackiej Autism Speaks w wydanym oświadczeniu. „W badaniu wykorzystano metody, które są nieco bardziej liberalne niż metody CDC” – dodał Frazier, wyjaśniając, że on sam woli liczby przedstawione przez CDC, ale rozumie, że „są one prawdopodobnie trochę konserwatywne”.

Nowe badanie opiera się na National Survey of Children’s Health (Narodowej ankiecie dotyczącej zdrowia dzieci) przeprowadzonej w 2016 roku przez US Census Bureau, które zebrało informacje od rodziców ponad 50,000 dzieci w wieku do 17 roku życia. Aby zostać uwzględnionym w szacunkach, rodzice musieli poinformować, że ich dziecko otrzymało w przeszłości diagnozę dotyczącą zaburzeń ze spektrum autyzmu i obecnie cierpi na tę chorobę.

Nowe liczby były również nieco niższe niż te z ankiety National Health Interview Survey z 2017 roku, które wykazały, że 2.76% dzieci w pewnym momencie otrzymało taką diagnozę.

Fakt, że nowe badania opierają się na raportach rodziców – które nie muszą być potwierdzone dokumentacją medyczną, jak w raporcie CDC – może być ograniczeniem, pomimo szerokiego zakres badań – twierdzą autorzy.

Frazier powiedział, że liczba 1 na 40 jest „ogólnie zgodna z poprzednimi ankietami dla rodziców i innymi bezpośrednimi badaniami”.

Rodzice biorący udział w nowym badaniu zgłosili także większe trudności w uzyskaniu opieki zdrowotnej, której potrzebują ich dzieci, w porównaniu z osobami cierpiącymi na zespół Downa czy inne zaburzenia behawioralne, takie jak zespół nadpobudliwości psychoruchowej.

„Chociaż obserwujemy postępy w ostatnich latach, potwierdza to to, co wiemy od naszych rodziców – że wiele dzieci doświadcza niedopuszczalnych opóźnień w uzyskaniu oceny diagnostycznej, nawet po tym, jak rodzice, nauczyciele lub inni opiekunowie rozpoznają oznaki autyzmu” – powiedział Frazier.

W nowym badaniu ponad jedna czwarta dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu przyjmowała leki na objawy związane z tym schorzeniem, a prawie dwie trzecie z nich otrzymało „leczenie behawioralne” w ciągu ostatniego roku.

Stwierdzono również wyższą częstość występowania zaburzeń ze spektrum autyzmu wśród niektórych grup, takich jak chłopcy, dzieci samotnych matek i z gospodarstw domowych poniżej federalnego poziomu ubóstwa, w porównaniu z tymi, które co najmniej czterokrotnie przekraczają ten próg dochodów.

Różnice między liczbami z nowego badania a wynikami badania CDC można wytłumaczyć latami, w których były prowadzone, wiekiem badanych dzieci i ich miejscem zamieszkania – wynika z nowego badania. Raport CDC został oparty na danych zebranych od 11 społeczności w całym kraju, ale niekoniecznie był reprezentatywny w skali całego kraju – twierdzi współautor tego badania, Daisy Christensen.

„Rodzice najlepiej znają swoje dziecko” – powiedziała Chistensen, która nie była zaangażowana w nowe badanie, w rozmowie z CNN. „Chcemy zachęcać rodziców, aby byli świadomi rozwoju swojego dziecka, aby mieli wiedzę na temat kamieni milowych w osiągnięciach swoich dzieci”.

Zaburzenia ze spektrum autyzmu, trwająca całe życie niepełnosprawność, charakteryzują się problemami z komunikacją i interakcją społeczną. Autorzy zauważają, że trudno jest porównać nowy raport z wcześniejszymi badaniami, z powodu aktualizacji sposobu gromadzenia danych i sposobu formułowania pytań.

„Nie wiemy, jaka proporcja została wyjaśniona przez wewnętrzne zmiany w ankiecie, a nie czynniki zewnętrzne” – twierdzą autorzy.

„W latach 80. i 90. XX wieku kryteria diagnostyczne zostały poszerzone, aby objąć więcej dzieci” – powiedziała Christensen „więc uważam, że jest to możliwe wytłumaczenie wzrostu liczb, które obserwujemy”.

„W przeszłości ponad połowa dzieci z autyzmem również wykazywała niepełnosprawność intelektualną, a teraz jest to około jedna trzecia” – kontynuowała. „I to jest zgodne z identyfikacją dzieci, które prawdopodobnie znajdują się na łagodniejszym końcu spektrum”.

Zrozumienie jak często występuje schorzenie pozwala ekspertom ds. zdrowia rozprowadzać zasoby i zapewnić rodzinom pomoc, jakiej potrzebują – twierdzi Frazier. „Uwzględnienie szacunków dotyczące występowania, nawet jeśli istnieją pewne różnice – pomaga nam opowiadać się za ulepszonymi badaniami przesiewowymi, stosować lepsze diagnozy, interwencję i oferowane wsparcie” – powiedział.

Monitor

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location