----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Śledzenie we wtorek wieczorem aktualności wyborczych w przypadku wielu osób nie wpływało zbyt dobrze na poziom stresu. Ale na pewno wpłynęło dobrze na sprzedaż alkoholu.

Usługi polegające na dostarczaniu alkoholu, które zyskały na popularności w ostatnich latach, odnotowały znaczny skok w ilości zamówień w czasie, gdy mieszkańcy Chicago siedzieli z nosami przyklejonymi do telewizorów, podczas jednego ze wzbudzających największe emocje wieczoru wyborczego.

goBooze odnotowało 25-procentowy wzrost sprzedaży alkoholu w Chicago w porównaniu ze zwykłym wtorkiem, przy czym największa ilość zamówień na wino i wódkę nastąpiła pomiędzy godz. 8 a 11 wieczorem – poinformowała rzeczniczka firmy, Liz Romaine.

W Foxtrot zamówienia wzrosły o 13 procent w dniu wyborów, w porównaniu z poprzednim wtorkiem. Większość ludzi kupowała butelki wina i pudełka lodów – stwierdził współzałożyciel, Taylor Bloom.

Bloom zauważył, że firma sprzedała więcej butelek wina Cabernet Sauvignon „Rough Day” (Ciężki dzień) niż zwykle, więc być może ta nazwa była odbiciem tego, jak czuli się klienci wieczorem.

Zamówienia w Saucey złożone przez mieszkańców Chicago wzrosły o 12 procent w dniu wyborów, w porównaniu ze średnią sprzedaży z pięciu poprzednich wtorków. Firma odnotowała jednak tylko 8-procentowy wzrost zamówień w skali całego kraju. Zamówienia na twardy alkohol wzrosły o 30 procent, co może sugerować, że tego wieczoru ludzie byli skłonni sięgać po mocniejsze trunki. W przypadku wina było to 13 procent, a sprzedaż piwa odnotowała spadek.

Firma dostarczająca alkohol Drizly poinformowała, że ilość zamówień w Chicago wzrosła o 7 procent w porównaniu z typowym wtorkiem, podobnie jak średnia krajowa. Większość zamówień obejmowała czerwone wino i whiskey.

Inne miasta odnotowały znacznie bardziej dramatyczne wzrosty, w Waszyngtonie dostawy alkoholu wzrosły o 26 procent, w Seattle o 35 i aż o 53 procent w Tampie, na Florydzie.

Mimo tego ludzie nie byli tak spragnieniu jak podczas wyborów prezydenckich w 2016 roku, kiedy zamówienia na alkohol w Drizly wzrosły o 70 procent w skali kraju.

Niektóre stacjonarne sklepy alkoholowe również odnotowały znaczny wzrost sprzedaży alkoholu w dniu wyborów. Sprzedaż wzrosła o 25 procent w Garfield’s Beverage w dzielnicy Wicker Park / Bucktown w porównaniu z normalnym wtorkiem – podobny wzrost odnotowano podczas wyborów prezydenckich w 2016 roku – poinformował dyrektor generalny firmy, Sam Mullen.

Alkoholowy dzień wyborów – zjawisko pożądane przez dostawców alkoholu, nie odbywa się jednak na znaczną skalę. Zdecydowanie wyprzedzają go: Sylwester, 4 lipca czy dni przed świętami Bożego Narodzenia, które są zdecydowanie bardziej popularnymi okazjami do zakupu alkoholu.

Monitor

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location