Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

9-letnie dziecko oskarżone o spowodowanie pożaru przyczepy mieszkalnej w środkowym Illinois, w którym zginęło troje dzieci i dwie osoby dorosłe, usłyszało pięć zarzutów o morderstwo pierwszego stopnia.

Prokurator powiatu Woodford, Greg Minger, poinformował, że młodocianemu oskarżonemu zostały postawione liczne zarzuty umyślnego podpalenia.

Ofiary pożaru z dnia 6 kwietnia, który wybuchł w pobliżu miasteczka Goodfield w Illinois, to: roczna Ariel Wall, 2-letni Rose Alwood i Damien Wall, 34-letni Jason Wall oraz 69-letnia Kathryn Murray – poinformował koroner powiatu, Tim Ruestman. Dwie inne osoby trafiły do szpitala w miejscowości Peoria.

Minger nie ujawnił innych szczegółów dotyczących podejrzanego, w tym możliwego związku z ofiarami. 

Tak młode dziecko nie zostało oskarżone o masowe zabójstwo co najmniej od roku 2006 roku – wynika z bazy danych o masowych morderstwach AP/USA TODAY/ Northwestern University, która od tego roku śledzi wszystkie informacje o morderstwach, w których zabite zostały cztery lub więcej osób w ciągu 24 godzin, niezależnie od broni, lokalizacji, relacji ofiara-przestępca czy motywu.  

Minger powiedział, że przed przystąpieniem do oskarżenia, przejrzał wiele raportów dotyczących pożaru. Koroner powiatu Woodford, Tim Ruestman, uznał, że do pożaru doszło w wyniku podpalenia.

„To była trudna decyzja” – powiedział Minger. „To tragedia, ale na koniec dnia oskarża bardzo młodą osobę o jedno z najpoważniejszych przestępstw, jakie mamy”.

Głównym wyzwaniem dla prokuratorów będzie próba udowodnienia, iż dziecko miało zamiar zabić z wyprzedzeniem, co jest wymagane w sprawach o zabójstwo pierwszego stopnia – wyjaśnił Gus Kostopoulus, były adwokat ds. nieletnich w Chicago.

„Dziewięcioletnie dzieci mogą nie wiedzieć, że Święty Mikołaj nie istnieje. Nie wiedzą, że ludzie umierają i nie wracają do życia” – powiedział. „Nie wiem, czy 9-latek może mieć zamiar popełnienia morderstwa”.

Wiodąca w Illinois adwokatka dzieci uwięzionych w systemie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, ostro skrytykowała decyzję o oskarżeniu młodego dziecka o morderstwo.

„Zarzuty są całkowicie nie na miejscu, biorąc pod uwagę wszystko, czego się dowiedzieliśmy… szczególnie o rozwoju mózgu dzieci” – powiedziała Betsy Clark, prezes Inicjatywy Sprawiedliwości dla Nieletnich z siedzibą w Evanston w stanie Illinois.

Clark uczestniczyła w oficjalnym wydaniu raportu ONZ w Nowym Jorku, dotyczącym oskarżania dzieci. Zaleca, aby dzieci poniżej 14. roku życia nie były stawiane w stan oskarżenia, bez względu na przestępstwo.

Clark twierdzi, że 14 lat to minimalny wiek odpowiedzialności karnej w wielu krajach, w tym w Niemczech.

W latach 90-tych XIX wieku Illinois stało się jednym z pierwszych miejsc na świecie, które ustanowiły sąd dla nieletnich, tym samym usuwając nieletnich z systemu sądowego dla dorosłych – powiedziała Clark. 

„Kiedyś byliśmy światowym liderem, teraz jesteśmy daleko w tyle” – dodała.

Clark twierdzi, że zarzuty związane z brutalnymi przestępstwami stawiane dzieciom są rzadkie, dodając, że nie słyszała o innym przypadku, kiedy ktoś tak młody został oskarżony o tak wiele zabójstw.

Jeśli zostanie skazany, może otrzymać wyrok w zawieszeniu i przebywać pod opieką kuratora przez co najmniej 5 lat, ale nie dłużej niż do 21 roku życia, twierdzi Minger. Prawdopodobnie zostanie skierowany na terapię.

„Wyrok w zawieszeniu, biorąc pod uwagę wiek, to jedyny rezultat, jaki możemy tutaj brać pod uwagę” – powiedział.

Minger nie zamierza nakładać nakazu aresztowania na podejrzanego. Zostanie mu przydzielony adwokat, a jego proce odbędzie się przed sędzią, nie ławą przysięgłych.

Zgodnie z prawem stanu Illinois podejrzany w wieku poniżej 10 lat nie może zostać zatrzymany. Małoletni nie podlega procesowi przed ławą przysięgłych i nie ma prawa do niego, chyba że jest sądzony jako osoba dorosła.

W ubiegłym miesiącu sędzia z Michigan odrzucił zarzut morderstwa przeciwko 9-latkowi, oskarżonemu o śmiertelne postrzelenie matki w ich domu w pobliżu Sturgis. Sędzia powiatu St. Joseph, David Tomlinson orzekł, że zgodnie z prawem stanu Michigan, chłopiec został uznany za niekompetentnego do rozprawy, ponieważ nie ma jeszcze 10 lat.

„Ta sprawa niepokoi mnie bardziej niż jakakolwiek inna, z którą miałem kiedykolwiek do czynienia” – powiedział sędzia.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location