Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Czy woda w sieci polaczen obslugujacych maszyne dentystyczna jest wystarczajaco bezpieczna? Taka watpliwosc wyrazona przed kilkoma tygodniami w popularnym programie informacyjno - reportazowym "20/20" podchwycili niektorzy z moich pacjentow zwracajac sie do mnie z prosba o rozwiazanie tej intrygujacej kontrowersji.

Nie ma zadnych watpliwosci, ze polaczenia wodne w unitach stomatologicznych zawieraja bardzo duzo bakterii i to w wiekszym stezeniu niz w normalnej wodzie dostepnej w ogolnej sieci wodnej. To nie jest wina dentystow. Jest to zwiazane ze sposobem budowy unitu i konstrukcji jego sieci wodnej. Sa tam miejsca,w ktorych woda ulega stagnacji i nie ma prawie zadnego przeplywu. W miejscach tych osadzaja sie rozne mikroorganizmy tworzace luzna heterogenna przytwierdzona do scian mase. Czasami masy te moga ulec oderwaniu i dostac sie do jamy ustnej pacjenta ze strumieniem plynacej wody. Nie powoduja one dalszych chorobotworczych nastepstw. Pare lat temu nie byly jeszcze znane zadne inne mozliwosci usuniecia osadu (blony bakteryjnej) poza dlugim przeplukiwaniem tych linii biezaca woda. Strumien wody wyplukiwal jednak tylko luzne bakterie i nie mial wplywu na usuniecie istniejacej blony bakteryjnej. Nie bylo zglaszanych zadnych infekcji pochodzacych od wody.

Zmienilo sie podejscie do tego problemu po paru zgloszonych przypadkach zakazenia wody pitnej w ogolnie dostepnych rezerwuarach wodnych bakteriami Escherichii coli lub cryptosporidium. Ludzie stali sie bardziej uczuleni na temat zdatnosci do picia normalnej wody z kranu. Nadal wyniki badan nad woda w unitach nie potwierdzaja, ze stanowia one jakiekolwiek zagrozenie dla pacjentow dentystycznych. Problemem jest woda ogolnie dostepna. Stosuje sie rozne metody jej uzdatniania i odkazania aby byla jak najbardziej bezpieczna. Ze swojej strony dentysci rowniez staraja sie o zabezpieczenie pacjenta przed mozliwa infekcja. Chodzi tu glownie o pacjentow o obnizonej odpornosci immunologicznej. Nie jest tych osob duzo, ale ich liczebnosc moze wzrastac.

Najwazniejsza organizacja dentystyczna w Ameryce American Dental Association zaleca aby w 2000 roku doprowadzic do poprawy jakosci wody uzywanej w unitach jak rowniez popiera badania nad konstruowaniem unitow ze zmodyfikowanym przeplywem wody ograniczajacym formowanie ilosci bakterii. Organizacja FDA dopuscila do uzycia 26 produktow, ktore maja na celu poprawienie jakosci wody uzywanych w unitach dentystycznych. Mozna je podzielic na cztery kategorie:

1. oddzielny system wodny,

2. uzywanie srodkow chemicznych,

3. filtry,

4. sterylne systemy wodne.

Nalezy zauwazyc, ze jakosc wody, ktora wychodzi z unitu zalezy od jakosci wody, ktora do tego unitu wchodzi. Jezeli dostarczana jest woda z bakteriami, to nalezy sie spodziewac, ze ilosc bakterii nie ulegnie zmianie i nalezy je wyeliminowac.

1. Oddzielny system wodny. System ten byl dostepny juz od wielu lat jako dodatkowe zrodlo podawania specjalnych medycznych plynow do plukania jamy ustnej w celu zmniejszenia ilosci bakterii np. plyn chlorheksydyny uzywany po czyszczeniu glebokim na pacjetach z chorobami przyzebia. System ten nie ma wplywu na ogolna ilosc bakterii w calym unicie i nadal jest uzywany z duzym powodzeniem. Roztwor srodka chemicznego jest zmieniany po kazdym pacjencie.

2. Srodki chemiczne. W dalszym ciagu prowadzone sa badania nad uzyciem: ozonu, wody utlenionej, podchlorynu sodu, alkoholu etylowego, chlorheksydyny, zwiazkow jodu do dezynfekcji wody i usuwania blony bakteryjnej w unitach dentystycznych. W zaleznosci od uzywanego srodka bakteriobojczego, moga one byc podawane do wody w sposob ciagly lub przerywany. Srodki te moga byc dostarczane do calego systemu wodnego unitu albo tylko do systemu pluczacego i oziebiajacego. Dentysci musza byc jednak swiadomi w jaki sposob dany srodek moze wplynac na uzywane srodki dentystyczne i jame ustna pacjenta. Problemy te sa przedmiotem ciagle prowadzonych badan.

3. Filtracja. Najczesciej sa uzywane mikrofiltry o przekroju 0.2 mikrometra. Ich efektywnosc jest juz dobrze sprawdzona w medycynie i w gospodarce. Powinny one byc wymieniane kazdego dnia lub co tydzien. Niektore filtry zawieraja srodek chemiczny, ktory dodatkowo redukuje formowanie sie filmu bakteryjnego i wiaze endotoksyny bakteryjne. Filtry sa umiejscowione jak najblizej koncowki lub dmuchawki wodnej.

4. Woda sterylna. Jest ona obecnie uzywana do schladzania w trakcie zabiegow chirurgicznych wkladania implantow. Te systemy oferuja przeplyw sterylnej wody przez sterylne przewody. Sa to jedyne calkowicie sterylne systemy, ale z uwagi na drogie oprzyrzadowanie i skomplikowana obsluge, nie nadaja sie one do powszechnego stosowania.

Sa jeszcze metody stosowane do dezynfekcji wody przed jej wejsciem do unitu. Urzadzenia te wykorzystuja swiatlo ultrafioletowe; wspomagane sa filtrami lub nie. Obecnie trwaja badania nad uzywaniem ozonu i srebrnych elektrod. W American Dental Association oraz w Centrum kontroli chorob zaleca sie aby przed posadzeniem pierwszego pacjenta na fotel dentystyczny woda sciekala z linii wodnych przez pare minut, a w przerwie pomiedzy wizytami pacjentow przez 20 do 30 sekund w celu usuniecia mikroorganizmow i materialow mogacych dostac sie do linii wodnych po poprzednim pacjencie (co jest raczej nie spotykane z uwagi na uzywanie zastawek). Wprawdzie, przeplukiwanie linii wodnych po kazdym pacjencie jest metoda stosowana juz od dawna i zapobiega przechodzeniu zakazenia z pacjenta na pacjenta, nie pozwala ono jednak na uzdatnianie i odkazanie wody.

Badania nie wykazuja zadnego ogromnego publicznego ryzyka pochodzacego z wody w unitach dentystycznych. Wiekszosc mikroorganizmow znalezionych w wodzie to gram-negatywne heterotroficzne bakterie, ktore maja maly potencjal chorobotworczy dla zdrowych ludzi. Organizmy oportunistyczne (odporne na leczenie) moga jednak przeciazyc uklad immunologiczny osob malo odpornych i pracownikow gabinetu dentystycznego, ktorzy sa narazeni przez prawie caly czas na wode z aerozoli.

Czesc klinicystow uwaza problem wody za kontrowersyjny i nieistotny, poniewaz nie ustalono ani jednego zachorowania spowodowanego przez bakterie zawarte w wodzie unitu; nie uwazaja oni za konieczne podejmowanie jakichkolwiek krokow w celu zmniejszenia ilosci bakterii. Analogia do tego moze byc przypadek z 1985, gdy wiekszosc dentystow uzywala juz rekawic w trakcie leczenia pacjentow, ale byla tez czesc dentystow, ktora ich w ogole nie uzywala. Dopiero epidemia AIDS spowodowala zmiane w nastawieniu do rekawic i teraz juz nikt nie wyobraza sobie pracy bez nich. Coraz wiecej dentystow zgadza sie z pogladami ADA i stara sie ograniczac zawartosc bakterii w wodzie unitu. W przyszlosci nalezy sie spodziewac rozwoju roznych metod doskonalenia wody z ktorych dentysci wybiora najbardziej skuteczne.

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location