----- Reklama -----

Monitor 01/13/2017

5 osób, w tym 2 dzieci zostało rannych kiedy samochód SUV wjechał w budynek, w którym znajduje się zakład fryzjerski. Do zdarzenia doszło w dzielnicy Austin na zachodniej stronie miasta.

SUV Kia wjechał w budynek na ulicy West North Avenue około godz. 10:45 rano. Pojazd gnał w kierunku wschodnim po ulicy North, kiedy kierowca próbował skręcić w ulicę Waller i stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego uderzył w budynek. Kierowca zbiegł z miejsca wypadku. 

Pięć osób znajdujących się wewnątrz zostało przetransportowanych do szpitala z obrażeniami, które nie zagrażały życiu - podała policja.

Dwoje dzieci trafiło do szpitala Strogera, dwie osoby dorosłe do Mount Sinai, a jedna do Loyola University Medical Center w Maywood. Stan wszystkich poszkodowanych został ustabilizowany.

Zastępca komendanta straży pożarnej, Michael Carbone powiedział dziennikarzom, że SUV był zaangażowany w pościg policyjny, do którego doszło poza miastem przed katastrofą.

Dwa apartamenty znajdujące się nad zakładem fryzjerskim zostały ewakuowane w ramach zachowania środków ostrożności, kiedy pracownicy wydziału budownictwa miejskiego oceniali strukturalną stabilność budynku - dodał Carbone.  

Monitor

Komentarz (0) Odsłony: 45

Policja uważa, że problemy natury medycznej u starszego kierowcy były przyczyną wypadku, do którego doszło w Park Ridge, znajdującym się na północnych przedmieściach Chicago.

Około godz. 10:50 rano w piątek samochód wjechał w dom na wysokości 1300 South Greenwood.

Śledczy uważają, że samochód kierował się na północ po ulicy Greenwood, kiedy kierowca przejechał przez znak stop i zjechał z drogi. Samochód wpadł na drzewo i latarnię, zanim wjechał przez ścianę budynku do środka.

84-letni kierowca został zabrany do szpitala z niewielkimi obrażeniami. Policja twierdzi, że otrzyma on mandat za kilka wykroczeń drogowych.

Starsza para zamieszkująca budynek nie została ranna w czasie wypadku. 

Monitor

Komentarz (0) Odsłony: 134

Sąd powiatu Coook wydał nakaz aresztowania oskarżonego o morderstwo syna zabitej asystentki kongresmena Dana Lipinskiego. 55-letnia Marianne Viverito zostala znaleziona martwa w swoim domu we wtorek. Zginęła od ran zadanych ostrym narzędziem.

Jej syn, 27-letni Steven Chmel został zatrzymany we wtorek i aktualnie przebywa w więzieniu w Milwaukee. W piątek wieczorem nie było jeszcze jasne, dlaczego mężczyzna został aresztowany w Wisconsin.

Marianne Viverito była asystentką kongresmena Lipinskiego. Została znaleziona martwa w piwnicy swojego domu w Oak Lawn. Na ciele kobiety znaleziono wiele ran kłutych zadanych ostrym narzędziem, policjanci potwierdzili zgon na miejscu zdarzenia.

Sekcja zwłok przeprowadzona w środę potwierdziła śmierć w skutek zabójstwa.

Viverito była córką byłego senatora stanu Illinois, Lou Viverito.

Na rozprawie sądowej, która miała miejsce w piątek w Milwaukee, adwokat Chmela powiedział, że "istnieją powody, aby twierdzić, że pozwany nie jest w stanie uczestniczyć w procesie". Planowanie jest poddanie stanu mężczyzny ocenie lekarzy, a kolejny termin sądowy został wyznaczony na 27 stycznia.

Steven Chmela już wcześniej przebywał w szpitalach psychiatrycznych na terenie całego Chicago - powiedział Louis S. Viverito, ojciec zamordowanej.

"Był miłym, grzecznym młodym człowiekiem, ale miał problemy psychiatryczne" - dodał. Viverto nigdy nie widział, aby jego wnuk zachowywał się agresywnie w przeszłości, ale Steven miał przeszłość kryminalną, a w 2011 został skazany za agresywne zachowanie.

13 stycznia 2011 mężczyzna brał udział w wypadku trzech samochodów na autostradzie 94. Po kolizji wysiadł z samochodu i kilkukrotnie uderzył pasażera innego pojazdu uczestniczącego w wypadku - jak wynika z policyjnego raportu. Gdy funkcjonariusze policji stanowej przybyli na miejsce, Chmela zachowywał się agresywnie i stawiał opór przy aresztowaniu.

Judy Sinclair, mieszkająca na tym samym bloku co Marianne Viverito powiedziała, że wiedziała, iż jej sąsiadka bała się syna i co najmniej raz widziała policję przyjeżdżającą do ich domu.

Akta sądowe pokazują, że Viverito uzyskała zakaz zbliżania się syna od czerwca 2013 do lipca 2015 roku.

Monitor

Komentarz (0) Odsłony: 70

Samochód dostawczy poczty został okradziony w środę rano na południowej stronie miasta - jest to trzeci napad na samochód dostawczy w ciągu trzech dni.

Listonoszka dostarczała przesyłki w środku budynku apartamentowego przy 7300 South Wabash w dzielnicy Park Manor, kiedy dwaj mężczyźni ukradli paczki i pocztę z zaparkowanego samochodu - poinformowała policja. Do zdarzenia doszło około godz. 11:25 rano.

Po dokonaniu kradzieży podejrzani wsiedli 4-drzwiowego szarego Pontiaca i odjechali na zachód po 73 ulicy.

To trzeci z kolei napad na samochód przewożący pocztę i przesyłki. We wtorek przewoźnik firmy Amazon został napadnięty i okradziony przez dwóch uzbrojonych mężczyzn na wysokości 8400 South Hermitage w Auburn Gresham ok. 11 rano.

W poniedziałek ciężarówka USPS została okradziona przy 7500 South Peoria w Englewood około południa. Kiedy pracownik wrócił do zaparkowanego samochodu, zauważył rozbite okno i brak przesyłek.

Amerykańska poczta (U.S. Postal Service's) oferuje nagrodę w wysokości 25 tysięcy dolarów za informacje na temat sprawcy napadu na samochód dostawczy poczty, do którego doszło w zeszłym tygodniu w dzielnicy Roseland. Osoby posiadające jakiekolwiek informacje w tej sprawie, proszone są o kontakt telefoniczny pod numerem: 877-876-2455.

W tej chwili nic nie wskazuje na to, że te kradzieże i napady są ze sobą powiązane. Nikogo jeszcze nie aresztowano w związku z tymi sprawami. 

Monitor

Komentarz (0) Odsłony: 48